Home Fachowa publicystyka i artykuły Co to jest HDR10+? Dynamiczne metadane – kolejny etap w rozwoju technologii HDR i Ultra HD!
Co to jest HDR10+? Dynamiczne metadane – kolejny etap w rozwoju technologii HDR i Ultra HD!

Co to jest HDR10+? Dynamiczne metadane – kolejny etap w rozwoju technologii HDR i Ultra HD!

1.89K
17

Rok 2017 stoi pod znakiem rozwoju formatów HDR. Duże zamieszanie w tym temacie mieliśmy już w ubiegłym roku, gdy okazało się, że na rynku mamy wschodzące trzy formaty: HLG, HDR10, oraz Dolby Vision.

Na chwilę obecną… mamy już aż sześć 🙂 Wymieńmy:

  • HDR10
  • HLG
  • Dolby Vision
  • HDR10+
  • Technicolor
  • Philips

Z taką mnogością wyborów nie spotykaliśmy się chyba jeszcze nigdy na rynku. Praktycznie zawsze wojny formatów sprowadzały się do wyboru jednego z dwóch, np. HD DVD vs Blu-Ray. Obecnie można dostać zawrotu głowy. Niektórzy producenci wspierają tylko jeden format, inni kilka na raz. W obecnej chwili nie ma ani jednego producenta, który jest w stanie zapewnić wsparcie dla wszystkich odmian HDR. W praktyce jednak nie jest aż tak źle, jak mogłoby to brzmieć. Spieszę z tłumaczeniem dlaczego!

Formaty HDR można by w praktyce podzielić na dwie gałęzie. Pierwszą z nich będzie HLG, czyli najprostszy format, którego przeznaczeniem są transmisje na żywo w TV. Jest on częściowo kompatybilny wstecz i wspierają go obecnie wszyscy wiodący producenci. Druga gałąź to formaty oparte na całkowicie nowym standardzie – HDR10. Cechują się one brakiem wstecznej kompatybilności i dają największe możliwości. Wszystkie „nowe formaty”, takie jak: Dolby Vision, Technicolor, Philips, oraz HDR10+ są jedynie rozszerzeniem formatu HDR10. W momencie gdy wyświetlacz nie jest kompatybilny z jednym z nich, to zawsze jest w stanie wyciągnąć „rdzeń” filmu w HDR10.

„Lepszość” wyżej wymienionych czterech formatów polega na bogatszych metadanych – informacjach przekazywanych do telewizora o jasności scen i o tym jak konwertować sceny, gdy ekran nie posiada wystarczającej jasności, by odtworzyć tak jak widział reżyser. W bazowym formacie HDR10 metadane są bardzo okrojone i wyświetlacz musi adaptować się do jednego, najbardziej jasnego piksela wśród bilionów innych pikseli w całym filmie.

 

Pierwszą firmą, która postanowiła wyzbyć się tych ograniczeń stało się Dolby. Wraz ze swoim standardem Dolby Vision opracowali oni zestaw  dynamicznych metadanych, które mogą być dostarczane do każdego piksela w każdej klatce obrazu. Dzięki temu ekran wykorzystuje cały swój potencjał w każdej chwili. Najlepiej obrazuje to poniższa grafika.

 

Na potrzeby stworzenia powyższej grafiki przyjęto dwa założenia: wyświetlacz konsumenta ma 500 nitów, zaś wyświetlacz reżysera aż 4 000 nitów. W sytuacji tej, gdybyśmy posługiwali się tylko standardem HDR10, to wszystkie klatki w filmie byłyby ciemniejsze względem swoich pierwowzorów, bo ekran kompresowałby odcienie, by zrobić miejsce dla tych, których nie może fizycznie oddać (ze względu na ograniczoną jasność) nawet w sytuacji, gdy w danej klatce obrazu nie byłoby takich odcieni! Przy użyciu dynamicznych metadanych niektóre sceny, jak np. kadr 1, mogą być oddane dokładnie tak jak sobie wymarzył autor, zaś inne mogą być kompresowane, ale mniej niż wymaga tego np. kadr nr.3.

Seminarium HDR10+ hostowane przez Samsung
Seminarium HDR10+ hostowane przez Samsung

Dynamiczne metadane wydają się więc krytyczne dla lepszego oddania zakresu tonalnego filmu i osobiście dziwie się, że nie zostały ustandaryzowane w zwykłym HDR10. Jak mówi jednak przysłowie „lepiej późno niż wcale”. Specyfikacja wszystkich czterech standardów, jak się okazuje, jest bardzo podobna. Opisuje ją dokument SMPTE ST2094. Potencjalnie oznacza to, że standard HDR10+, który jest wspierany przez firmę Samsung, Panasonic i […] pozwala uzyskać taką samą jakość co Dolby Vision, czy Technicolor. Różnice na pewno powstaną jednak z tytułu sposobu masteringu filmów. Standard DV oferowany jest tylko i wyłącznie w projektach wspieranych przez firmę Dolby, przy pracy na ichniejszym monitorze – Pulsar. HDR10+ jest za to standardem bez opłat licencyjnych. Prawdopodobnie każdy będzie więc mógł tworzyć filmy HDR10+. Jak historia pokazuje, to właśnie takie standardy z reguły wygrywają wojny formatów. Czy tak będzie też teraz? Czas pokaże. Na razie pozostanie nam czekać i cieszyć się, że w rzeczywistości są tylko dwie gałęzie norm HDR, więc wbrew pozorom z kompatybilnością wcale nie jest źle! Czekać jest także na co. Podczas zamkniętej konferencji, hostowanej przez firmę Samsung na targach IFA 2017 miałem okazję uczestniczyć w technologicznym demo, gdzie pokazywano różnicę pomiędzy HDR10, a HDR10+. Te same wyświetlacze i te same ustawienia, bez żadnego naginania rzeczywistości. Różnica była pokaźna. Prawdę mówiąc nie spodziewałem się aż takiej. Pewnie wynikało to z faktu, że materiał miał bardzo jasne piksele (mniemam, że do 4 000 nitów, lub więcej).

HDR 10HDR 10+

Gdyby ktoś jednak zastanawiał się, który wyświetlacz warto nabyć ze względu na posiadanie najlepiej rokującego na przyszłość standardu HDR, to odpowiem w ten sposób: należy zmienić tor myślenia. Film obejrzymy w wysokiej jakości nawet bez dynamicznych metadanych, a największą różnicę zrobią i tak fizyczne możliwości ekranu. Proponuję więc brać pod uwagę najważniejsze cechy takie jak: poziom czerni, wierność oddania barw, pokrycie szerokiej palety i jasność w HDR, a także kąty widzenia, czy jednorodność ekranu.

Samsung HDR10 kontra HDR10+
Samsung HDR10 kontra HDR10+

(1891)

Maciej Koper Szef działu testów na HDTVPolska. Posiadacz certyfikatów ISF oraz THX. Zapraszam studia filmowe oraz osoby prywatne do profesjonalnej kalibracji swoich wyświetlaczy: www.skalibrujtv.pl

Comment(17)

  1. Dnia 8.09.2017 o 11:21, pmcomp napisał:

    Tylko nie pogada za bardzo przez brak HDCP2.2

    Dlaczego? HDCP nie jest wymagane żeby urządzenia ze sobą gadały. Co innego jak chcesz odpalić zabezpieczony content...

  2. 42 minuty temu, Maciej Koper napisał:

    Dlaczego? HDCP nie jest wymagane żeby urządzenia ze sobą gadały. Co innego jak chcesz odpalić zabezpieczony content...

    Tylko taki mam na myśli. Z Netflixem, Amazonem, płytą BD UHD bez HDCP2.2 nie pogadasz.

  3. Dnia 10.09.2017 o 15:09, raus napisał:

    A co do formatu to byłoby miło gdyby HDR10+ całkowicie wyparł zwykłe HDR10, a DV egzystowało sobie jako coś ekstra (zakładając, że realnie daje jakąś przewagę).

    zależy od punktu widzenia - jak się już ma tv z DV to to co ty piszesz to byłaby dla mnie granda i oszustwo - mam nadzieje jak tak sie stanie to w stanach jakiś pozew zbiorowy ukamieniuje takie rozwiązanie.

    jest jeden format oficjalny na dynamiczny HDR i z tego punktu widzenia uważam że HDR10+ jeśli stanie się częścią standardu (co by było chyba dobre) to powinien mieć wymaganie by na płycie jeśli wystąpi to w ramach "kompatybilności wstecznej" musi być też DV - czyli innymi słowy każdy kto będzie chciał dodać HDR10+ powinien być zmuszony dać też wersję DV - coś jak chyba DTS na płytach audio - Dolby zawsze musiało być a DTS był miłą opcją

    tylko w przypadku HDR byłoby odwrotnie czyli ten gorszy (ale potencjalnie  bardziej powszechny) byłby opcjonalny

  4. To zupełnie normalne, że pewne formaty umierają i ostatecznie lepiej żeby wygrał format otwarty o porównywalnych możliwościach.

    Chociaż byłoby dobrze gdyby obecne telewizory z DV dostały aktualizację do HDR10+ po HDMI, jeśli to technicznie możliwe.

  5. Czy jest jakaś przeszkoda żeby tv od LG zaczęły wspierać HDR10+ po jakimś patchu?

  6. Właśnie mnie też nurtuje pytanie czy LG B6J będzie obsługiwać HDR10+. Skoro ma obsługę Dolby Vision z dynamicznymi metadanymi to wydaje się, że mógłby obsługiwać również HDR10+. Czy jest to do załatwienia softwarowo?

  7. Zajmujecie mysli czyms na co nie macie wplywu. Bedzie to bedzie, nie bedzie to nie bedzie.

    A na razie HDR10+ nie ma. Nigdzie. Zobaczcie jak bylo z DV. Juz ze dwa lata o nim trąbią, a dopiero teraz pojawiły sie pierwsze  plyty.

  8. Dnia 13/09/2017 o 06:57, djgromo napisał:

    Czy jest jakaś przeszkoda żeby tv od LG zaczęły wspierać HDR10+ po jakimś patchu?

    Techniczna? - Nie wydaje mi sie.

  9. tez myślę że to kwestia dobrej woli producenta czy nie stwierdzi by promować nowe seria tv i olać stare - jak sie dzieje np. w świecie androida

    mam nadzieje że LG aspiruje w kwestii supportu do wzorca jakim jest  APPLE a nie do pozostałej "bandy" firm olewającej klienta często miesiąc po wypuszczeniu telefonu, a nawet jak coś tam zaktualizują to jest to często jakaś padaka 

  10. Myślę, że LG stara się wspierać jak najwięcej formatów (chociażby żeby dobrze wyglądać marketingowo), pytanie tylko czy HDR10+ dostanie tylko nowa seria 7+ czy stare też.