Home News Analitycy przewidują, że Switch wyprzedzi w sprzedaży PS4
Analitycy przewidują, że Switch wyprzedzi w sprzedaży PS4

Analitycy przewidują, że Switch wyprzedzi w sprzedaży PS4

194
10

Firma Strategy Analytics opublikowała wczoraj raport dotyczący przewidywanej sprzedaży konsol na rok 2019. Co ciekawe, wynika z niego, że na najlepsze wyniki może liczyć nie PS4 ale Nintendo Switch.

Ostatnim razem gdy to Nintendo dominowało w sprzedaży, było to za czasów Nintendo Wii niemal dekadę temu. W zestawieniu Strategy Analytics oczywiście chodzi nie o łączną sprzedaż w całej generacji, lecz o konkretny, 2019 rok. Według analityków firmy Switch ma trafić do 17,3 mln osób w przyszłym roku podczas gdy PlayStation 4 do 17,1 mln. Microsoft może natomiast liczyć na około 10 mln sprzedanych sztuk Xbox One.

Nintendo Switch

Mimo wszystko Xbox One nie musi wcale się wstydzić sprzedaży, gdyż wcześniej NPD Group odnotowało, że przy „fenomenalnej sprzedaży Xbox One X”, konsola Microsoftu zaliczyła największy wzrost sprzedaży rok do roku ze wszystkich producentów sprzętu.

W każdym razie według Strategy Analytics zyski pochodzące z rynku konsol mają spaść łącznie o 10 procent, co jednak nie jest specjalnie dziwnie, gdyż zmierzamy ku końcowi generacji i to normalne zjawisko. Ostateczne stanowisko firmy analitycznej jest takie, że rynek konsol stacjonarnych jest bardzo zdrowy, pomimo, że przewidywano jego upadek, a alternatywy (streaming, rynek mobilny i VR) wobec niego nie zdołały zaburzyć status quo.

Czy dziwi was tak dobra Switch? Zaopatrzyliście się w tę konsolę? Na co najbardziej czekacie na platformie Nintendo?

(194)

Jakub Krawczyński Z wykształcenia anglista i pedagog - lubuje się w rąbniętej muzyce i alienujących filmach. Podobno zna się na grach i dlatego bezwstydnie przyznaje się do tego w notce o sobie, bo i tak ich nikt nie czyta.

Comment(10)

  1. zadziwiająca konsola - ma w zasadzie jeden hit Mario Odyssey a reszta to odgrzewane kotlety przemielone 3krotnie już na wii i wiiu

    i tak się sprzedaje?

    chyba tylko dlatego że jest o ile wiem shackowana i działają backupy

  2. 13 minut temu, klaus71 napisał:

    zadziwiająca konsola - ma w zasadzie jeden hit Mario Odyssey a reszta to odgrzewane kotlety przemielone 3krotnie już na wii i wiiu

    i tak się sprzedaje?

    chyba tylko dlatego że jest o ile wiem shackowana i działają backupy

    Obserwuję ostatnio używane Switche na Allegro i ceny są szokująco wysokie, tak gier używanych jak i konsol. Myślałem o zakupie właśnie dla paru exów: Mario Odyssey, Zelda (Tak, jest na Wii U ale to raczej w stronę Switcha bym szedł jak już), Xenoblade Chronicles 2, Pokemony (chętnie sobie przypomnę 1 generację z lat dzieciństwa) i być może Octopath Traveler.

    Czy ja właśnie wymieniłem 4 tytuły na tak i 1 być może? No właśnie i tu sobie uświadamiam, że ten zakup chyba się mija z celem. 😕

    Z drugiej strony tak jak mówiłem o cenach - kupno używki, przejście gier, które Cię interesują i sprzedaż później gier oraz konsoli to finalnie wkład rzędu 20% kwoty. 80% się zwróci.

    Te bijatyki wszelakie oraz wyścigi typu Mario Kart w ogóle mnie nie ruszają niestety.

  3. niedługo używki będą droższe od nowych to możesz nawet zarobić

    bo najnowsza wersja konsoli jest ponoć lepiej zabezpieczona

  4. 15 godzin temu, klaus71 napisał:

    zadziwiająca konsola - ma w zasadzie jeden hit Mario Odyssey a reszta to odgrzewane kotlety przemielone 3krotnie już na wii i wiiu

    i tak się sprzedaje?

    chyba tylko dlatego że jest o ile wiem shackowana i działają backupy

    Dlaczego zadziwiająca? Przecież to jest konsola przenośna, nie mają na rynku żadnej konkurencji. Bo chyba nie uważasz, że Switch ze swoim 1tf jest konkurentem dla Xbox One X z 6tf? :D Niedługo zapewne kolejny Xbox z mocą zapewne powyżej 10tf, a Nintendo dalej będzie siedzieć na 1 tf :) Przecież to już chyba telefony będą sporo wydajniejsze.

  5. zadziwiająca bo konsola bardzo droga, gry też bardzo drogie, i jest tylko jeden super exclusive - no chyba że ktoś przespał wiiU

    mobilna była Vita i w sumie tak się zastanawiam w czym switch jest lepszy 

  6. I właśnie słowo: mobilne powoduje taki sukces ; ) W życiu bym nie kupił po raz kolejny tych wszystkich gier..ale to, że mogę ostatnio zabrać Diablo 3 ze sobą... bezcenne.

  7. Miałem PSVitę kiedyś i w sumie tamtego zakupu nie żałuję, bo dzięki temu zapoznałem się z grą Persona 4 Golden, którą uważam za arcydzieło. Później ukończone Persona 3 na PS3 i Persona 5 na PS4, tak to bym pewnie się do serii w ogóle nie przekonał, a Persona 5 również okazała się mini arcydziełem. P3 się zestarzała, no ale też miło wspominam.

    Natomiast mimo iż miałem sytuacje takie, że jeździłem komunikacją miejską, czasami nawet i po 1h busem pomiędzy miastami to nie byłem w stanie jakoś wziąć ze sobą Vitę i grać. Czułbym się głupio, poza tym mała przyjemność z tego jak wszystko wokół się rusza, dźwięk nawet w słuchawkach zamkniętych pasywnych ledwie słyszalny (QC25 z ANC wtedy nie miałem).

    W sumie jedyne faktycznie dobre zastosowanie takiej konsoli mobilnej w podróży, to jak ktoś jedzie np. do innego miasta na parę dni i nocuje w hotelu. To wówczas po prostu w łóżku w pokoju hotelowym można pograć na takiej konsoli.

    Natomiast tak to serio ktoś tutaj gra na handheldzie w komunikacji miejskiej?

  8. Ja gram mobilnie tylko w domu na kanapie lub w łóżku jak się położę :) (przestałem zabierać switcha nawet na wyjazdy, których mam dużo bo i tak nie mam czasu albo wolę się przespać lub pogadać z innymi dziennikarzami 😜 )Wybieram taki sposób w 70% przypadków gdy chcę zagrać w coś w domu;) Teraz tylko D3 albo te bębenki Taiko (mam fizyczny :D) na topie... duże konsole mają trudno bo mało im czasu poświęcam przy takim wysypie na switcha 😜 

    Co najlepsze: docka wyjąłem tylko do testów na dzień dobry albo jak chcę sprawdzić oprawę. I tyle go widział.

  9. Switch się dobrze sprzedaje bo robi dobrze te rzeczy:

    • Jest mobilny
    • Nawet jak używamy go stacjonarnie to sprawdza się świetnie w scenariuszu: mam 20 minut czasu i chcę szybko zagrać. Ponieważ cały czas jest uśpiony i trzyma grę załadowaną w pamięci odpalenie konsoli i powrót do zakończonej wcześniej rozgrywki zajmuje jakieś 5 sekund. Nie trzeba się przejmować sejwami itp. Po prostu odpalasz i grasz i nie tracisz czasu na uruchomienie konsoli, załadowanie gry itp. Jest to mega wygodne. 
    • Dużo jest gier dla dzieci (dla niektórych to ważne)
    • Gry od Nintendo są fenomenalnie dopracowane (nawet jeżeli większość z nich to kotlety z Wii U)
    • Dużo jest gier do kanapowego coopa (ważne jak ktoś ma kogoś z kim można pograć np żona, sąsiadka, kochanka)
    • Sporo jest gier w które można zagrać w 4 albo nawet 6 osób (idealne na wszelkie imprezy), trzeba mieć tylko wystarczającą ilość kontrolerów
    • Bardzo duży wysyp dobrych indyków - jak ktoś lubi takie gry to Switch jest dla nich platformą idealną.
    • Kartridże się sprawdzają, bo gier fizycznych nie trzeba instalować. Wkładasz nową grę do konsoli i już za 15 sekund grasz. Na PS4 pół godziny się instaluje i zajmuje miejsce na dysku.

    Jedynym poważnym minusem tej konsoli jest jej dość wysoka cena samej konsoli i gier. Gry na Switcha są z reguły trochę droższe niż np te same tytuły które wychodzą na PS4. Trzymają też dłużej cenę. Największe hity rzadko trafiają na wyprzedaże. No i problem języka polskiego. Oficjalnie przez Nintendo nie jest wspierany, tytułów z polskimi napisami jest bardzo bardzo mało. 

  10. Moim zdaniem też sprzedaje się dlatego, że jest mobilny. Poza tym Nintendo zawsze miało mega mocne marki i potrafiło to odpowiednio wykorzystać. 

     

    Diablo 3 na Switcha to jest rewelacja absolutna :D