Lewicowa partia skasuje stację należącą do CANAL+? Burza w telewizji!
We Francji wybuchła gorąca dyskusja o granicach wolności mediów. Polityk związany ze skrajną lewicą zapowiedział, że po ewentualnym przejęciu władzy jego ugrupowanie doprowadzi do zamknięcia jednej z najpopularniejszych stacji informacyjnych w kraju, należącej do grupy CANAL+. Wypowiedź natychmiast wywołała kontrowersje. Szczegóły w tekście.
Lewicowy polityk chce zamknięcia stacji CNews
Jak poinformował portal Wirtualne Media, francuski poseł François Ruffin, związany ze skrajnie lewicowym ugrupowaniem Debout!, podczas występu w programie „Quelle époque!” na antenie publicznej telewizji France 2 odniósł się do przyszłości kanału informacyjnego CNews. Polityk stwierdził, że jego ugrupowanie po przejęciu władzy doprowadziłoby do likwidacji stacji należącej do grupy CANAL+.
Ruffin argumentował, że CNews jest narzędziem służącym do rozpowszechniania skrajnie prawicowych poglądów. Według niego zamknięcie stacji jest dla ugrupowania „oczywistością”, choć jednocześnie przyznał, że postulat ten nie został jeszcze formalnie wpisany do programu partii. Prowadząca program Léa Salamé zwróciła jednak uwagę na kwestie wolności słowa oraz rolę regulatora rynku medialnego Arcom, który odpowiada za kontrolę pluralizmu i przestrzegania zasad etyki w mediach.
CNews od lat budzi polityczne spory
CNews od dłuższego czasu znajduje się w centrum politycznych debat we Francji. Krytycy stacji, zwłaszcza ze środowisk lewicowych, zarzucają jej konserwatywny i populistyczny charakter oraz zbyt duży wpływ na debatę publiczną. W ostatnich latach politycy i aktywiści wielokrotnie wzywali do bojkotu kanału, oskarżając go o promowanie kontrowersyjnych poglądów.
Jak przypominają Wirtualne Media, francuski regulator Arcom wielokrotnie interweniował wobec stacji. Na przestrzeni ostatnich lat kanał był ponad 20 razy upominany lub karany za różnego rodzaju naruszenia. Sankcje dotyczyły między innymi kontrowersyjnych wypowiedzi na temat imigrantów, Palestyńczyków czy kwestii związanych z aborcją. Wśród osób, których wypowiedzi były przedmiotem postępowań regulatora, znalazł się również Éric Zemmour, były publicysta CNews, a obecnie polityk kojarzony ze skrajną prawicą.

Spór wokół CANAL+ trwa od lat
Kontrowersje wokół mediów związanych z grupą CANAL+ nie ograniczają się wyłącznie do stacji CNews. W 2024 roku Arcom zdecydował o nieprzedłużeniu naziemnej koncesji kanału C8, który również należał do grupy. Decyzja była efektem wieloletnich sporów pomiędzy nadawcą a regulatorem rynku medialnego.
Dodatkowo w ostatnich miesiącach ponad 600 przedstawicieli francuskiego środowiska filmowego podpisało list otwarty krytykujący rosnący wpływ Vincenta Bolloré, właściciela grupy CANAL+, na francuskie media. Przedsiębiorca jest często kojarzony ze wspieraniem środowisk prawicowych, co od lat wywołuje polityczne i społeczne dyskusje we Francji. Wypowiedź François Ruffina pokazuje, że temat roli mediów w życiu publicznym pozostaje jednym z najbardziej gorących sporów nad Sekwaną.

Źródło: Wirtualne Media
Zobacz więcej:
-
- Ten film jeszcze nie zadebiutował, ale już zwrócił się w połowie! Czy trafi do Polski?
- Finał jednego z najbardziej kontrowersyjnych seriali HBO Max już dostępny! Na całe szczęście…
- Ujawniono tytuł 2. części filmu „Minecraft”! Kiedy premiera?
- Filmowa perła od DZIŚ na Prime Video! Ma 5 Oscarów i status legendy kina!
- Czerwiec w CANAL+ oficjalnie – wielbiciele polskiego kina powinni się odnaleźć!