Twórca “Hamiltona” wreszcie powraca z nowym filmem! O czym opowie?
Lina-Manuela Mirandę znamy niemal wszyscy. Czy to z jego ról aktorskich, czy to głosowych, czy to dokonań reżyserskich, czy to napisanych przez twórcę piosenek. Vaiana, Kacze opowieści, Vivo, Brooklyn 9-9, Jak poznałem waszą matkę – to tylko niektóre z pokaźnej listy tytułów, w których palce maczał Miranda. Tym razem jego rola będzie jednak znacznie większa!
- Zobacz też: Sale pełne widzów, a na ekranie dwóch przyjemnych hydraulików. Nasza recenzja “Super Mario Galaxy”!

Nowy projekt naszego człowieka-orkiestry nosi tytuł Octet i będzie drugim pełnometrażowym filmem, za którego wyreżyserowanie odpowie Miranda.
Podobnie jak było to w przypadku jego pierwszego autonomicznego dzieła, a więc zrealizowanego dla Netflixa fenomelanego Tick, tick… Boom! z 2021 roku, również i tym razem będziemy mieć do czynienia z filmową adaptacją broadwayowskiego musicalu. A że w świecie muzyki, jak świetnie wiemy, Lin-Manuel czuje się jak ryba w wodzie, to również ten projekt nie może zakończyć się w sposób innym, niż spektakularnym sukcesem!

W głównych rolach zobaczymy Amandę Seyfried (Testament Ann Lee) oraz Rachel Zegler (West Side Story) czyli musicalowe wyjadaczki.
Na drugim planie pojawią się natomiast Jonathan Groff (Glee), Tramel Tillman (Rozdzielenie) i Sheryl Lee Ralph (Misja: Podstawówka). Historia skupi się na grupie 8 osób, z których każda zmaga się z uzależnieniem od internetu i nowych mediów. Brzmi dość sztampowo? Gdyby nie fakt, że jest to musical, tak pewnie by było! Szczególnie musical, za którego powołanie do życia odpowie Lin-Manuel Miranda!
Źródło: THR
Zobacz więcej:
(1)