Home Testy Telewizory LCD TCL Ten telewizor osiągnął ponad 10 000 nitów! Test TCL X11L SQD-Mini LED
Ten telewizor osiągnął ponad 10 000 nitów! Test TCL X11L SQD-Mini LED

Ten telewizor osiągnął ponad 10 000 nitów! Test TCL X11L SQD-Mini LED

5.36K
1

Matryca i podświetlenie w TCL X11L

Matryca pochodzi z fabryki CSOT należącej do TCL i jest to co do zasady ewolucja zeszłorocznej technologii podświetlenia w połączeniu z całkowicie innowacyjna powłoką Super Kropek Kwantowych (SQD). Podświetlenie dalej używa 26-bitowej precyzji sterowania (10-bit DC i 16-bit PWM), co pozwala dobrze wyłuskać detale w najciemniejszych scenach, kiedy tak drobne stopniowanie jest kluczowe. Liczba niezależnych stref jest tutaj przytłaczająca — w testowanym wariancie 98” mówimy o 20 736 niebieskich LED z niezależną kontrolą jasności. Co ważne, także mniejsze przekątne pozostają bardzo mocne pod tym względem: 85-calowy X11L ma 14 400 stref, a 75-calowy 11 520 stref. To naturalne skalowanie podświetlenia do rozmiaru ekranu, a nie „okrojenie” technologii. W praktyce cała seria zachowuje flagowy charakter. Oznacza to, że każde 400 pikseli ma swoją strefę, ale w praktyce, aby zredukować efekt aureoli, algorytmy na potrzeby kontrastu dynamicznie grupują strefy. Takich stref “kontrastowych” mamy tutaj nadal ponad 2200. Jeżeli do tego dodamy wspomniane na wstępie mikrosoczewki, które zapobiegają wyciekaniu światła na sąsiednie strefy, to w praktyce okazuje się, że postrzegalny kontrast jest na tym samym poziomie, co w telewizorach z panelem organicznym (OLED), zatem jest nieskończony.

Struktura ekranu telewizora TCL X11L - grafika
fot. TCL

Za wzrost jasności i przebicie bariery 10 000 nitów odpowiada nowy rodzaj diod, którego szczegółów technicznych TCL na tym etapie jeszcze szeroko nie ujawnia. Pewną nowością jest też zastosowanie transparentnych filarów rozdzielających warstwę podświetlenia od dyfuzora. Podpory te zawsze były zwykłym plastikowym stożkiem, który rzucał cień – w modelach, w których pomiędzy diodami podświetlenia można było układać pasjansa, nie miało to większego znaczenia, ale przy tak dużym zagęszczeniu diod, jak w TCL X11L, cień stał się realnym problemem i trzeba przyznać, że całkiem zgrabnie TCL temat zdołał ogarnąć. Nadal występuje też warstwa “motylkowych” mikrostruktur, które mają za zadanie poprawić kąty widzenia i faktycznie działa to bardzo dobrze. Obraz niewiele traci na jasności i nasyceniu, gdy oglądamy go pod kątem. Nie jest to jeszcze poziom oferowany przez panele QD-OLED, ale już całkiem blisko tradycyjnych OLED i w zasadzie porównaliśmy się tutaj z panelami IPS, które historycznie zawsze właśnie w tej kwestii przewyższały matryce VA. To szczególnie ważne w przypadku wariantów 85” i 98”, które najczęściej trafiają do dużych salonów, gdzie widzowie nie zawsze siedzą idealnie na wprost ekranu. TCL X11L nie jest więc wyłącznie pokazem jasności i liczby stref, ale też próbą rozwiązania jednego z klasycznych ograniczeń dużych telewizorów LCD — spadku jakości obrazu pod kątem. W mniejszym wariancie 75” efekt ten również ma znaczenie, ale to właśnie przy 85” i 98” szerokie kąty oglądania najmocniej wpływają na codzienny komfort.

Powłoka diod LED telewizora TCL X11L - grafika
fot. TCL
Struktura ekranu telewizora TCL X11L - grafika
fot. TCL

(5362)

5 1 głos
Article Rating
Laboratorium testowe HDTVPolska Laboratorium testowe HDTVPolska to zespół redakcyjny odpowiedzialny za przeprowadzanie profesjonalnych testów telewizorów i sprzętu RTV. Korzystamy z zaawansowanych narzędzi pomiarowych, aby dostarczać Wam rzetelnych, szczegółowych i obiektywnych wyników.

1
Zobacz więcej komentarzy na forum

Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
eqw
eqw
1 miesiąc temu

Co z tego że ma 10tyś nitów jak tylko błyśnie i tyle. W Sonu np. świeci parę sekund i taka jest różnica między tymi rgb.

1
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x