Jeżeli nie możecie doczekać się nowego Kingdom Come: Deliverance to mam dla was dwie wiadomości. Standardowo - dobrą i złą. Dobra - dostaniecie je prędzej, niż moglibyście przypuszczać! Zła - tym razem nie będzie to gra!
Mówi się, że dobre historie można opowiadać w nieskończoność. Nieoficjalnie powiedzenie to powstało chwilę po tym, jak ktoś w Hollywood przeczytał swoją pierwszą książkę, po czym wpadł na genialny pomysł, aby przenieść ją na kinowy ekran. Po czym po kilku latach wpadł ponownie na ten sam genialny pomysł i znów przeniósł tę samą książkę na ekran, ale tym razem w nieco inny sposób. Właśnie tak narodziły się filmowe (i serialowe) adaptacje książek, a Hollywood trafiło na nieusychające źródełko dochodów.
Baldur's Gate III to jeden z najlepiej ocenianych growych tytułów ostatnich lat. Z tego powodu Warner Bros, które z adaptacjami gier ostatnimi czasy jest za pan brat, stwierdziło, że stworzy jego adaptację. Jest tu jednak pewien haczyk.
Raz na jakiś czas platformy streamingowe są tak pewne sukcesu produkowanych przez siebie seriali, że zamawiają kolejne sezony taśmowo, nie czekając czasem nawet na premierę tych epizodów, które aktualnie znajdują się w produkcji. Przed chwilą zrobiło to HBO, teraz przyszła pora na Netflixa.
Niezbadane są wyroki filmowej opatrzności. Paul Walter Hauser, niedoszły tytułowy Krytyk filmowy z produkcji Quentina Tarantino, która niestety nigdy nie powstanie, znalazł dla siebie nową rolę.
Disney potwierdził plany stworzenia nowej adaptacji kultowej serii „Prince of Persia”. Film ma być całkowicie niezależny od wersji z 2010 roku, w której główne role zagrali Jake Gyllenhaal i Gemma Arterton. Nowy projekt otwiera przed twórcami zupełnie świeże możliwości, pozwalając na nowoczesne podejście do uniwersum.
Leonardo DiCaprio i Martin Scorsese, jeden z najbardziej cenionych duetów w Hollywood, ponownie połączą siły, by przenieść na ekran bestsellerową książkę „Diabeł w Białym Mieście” autorstwa Erika Larsona. Projekt, rozwijany przez ponad dekadę, zyskał nowe życie dzięki zaangażowaniu 20th Century Studios. Co więcej, decyzja o realizacji filmu, a nie serialu, wynika z przekonania twórców, że ta fascynująca i niepokojąca opowieść najlepiej wypadnie na dużym ekranie.
"Czasami martwe jest lepsze"... Na pewno część widzów, wypowiadających się po seansie na temat nowej adaptacji prozy Stephena Kinga, "Smętarz dla zwierzaków", wolałaby go takim. Nie ja.
Niedługo w kinach ukaże się Smętarz dla zwierzaków. Ten remake filmowej adaptacji słynnej powieści Stephena Kinga wprowadzi poważne zmiany w fabule, które właśnie możemy zobaczyć w nowym zwiastunie.