Home Testy Telewizory LCD Philips Saphi | TEST | Prosty i intuicyjny system w TV Philips
Saphi | TEST | Prosty i intuicyjny system w TV Philips

Saphi | TEST | Prosty i intuicyjny system w TV Philips

5.45K
7

Często pytacie się o telewizor, który będzie posiadał sprawny i nieprzesadnie rozbudowany system multimedialny. Najbardziej zależy Wam na podstawowych i najpopularniejszych aplikacjach jak Netflix czy Player. Telewizor z takim systemem ma też często trafić w ręce osób starszych czy takich, które są mniej obeznane z codzienną elektroniką i najzwyczajniej w świecie nie jest im potrzebny przesadnie rozbudowany telewizor. Cel jest jeden: ma być łatwo i intuicyjnie a przy tym tanio. Na tapetę wziąłem więc jeden z bardzo przystępnych cenowo telewizorów Philipsa, który wyposażony jest w system o nazwie Saphi. Czy to jest właśnie odpowiedź na Wasze poszukiwania?

Nie wiesz jaki kabel HDMI 4K wybrać? Przeczytaj nasz test

TV Philips z Saphi

Obecnie na rynku znajduje się kilka telewizorów Philipsa z systemem Saphi z serii 5000 i 6000. Wszystkie wyższe modele wyposażone są już w Androida. Telewizor, który wziąłem na testy systemu, to tani 32 calowy model z serii 32PFS5803. Jego cena wynosi 1099 zł. Nie wydaje się to wygórowaną kwotą, zważywszy co dostajemy w zamian. Modele, które posiadają na pokładzie system Saphi to:

  • PFS5803
  • PFS5823
  • PUS6203
  • PUS6523

32PFS5803_12-_test

65PUS6523_12-_test

Po włączeniu telewizora i naciśnięciu dedykowanego klawisza na pilocie, naszym oczom ukazuje się schludne i łatwe w zrozumieniu menu. Jest ono stworzone w formie głównej belki w której znajdują się kwadratowe kafelki będące np. aplikacjami czy innymi elementami systemu. Nieco wyżej, w formie paska tekstowego, mamy też dostęp do ustawień czy wyszukiwarki.

Test Philips system saphi prosty

Test Philips system saphi prosty

Wstępna konfiguracja telewizora na Saphi oraz przeglądanie menu jest bardzo proste. Nie jest to jednak demon prędkości więc nie spodziewajcie się, że wszystko będzie chodzić jak rakieta. Na szczęście nie ma tu za wiele do roboty. Wszystko co potrzebne jest bezpośrednio pod ręką a raczej pod klawiszami pilota. I to jest najważniejsze. Osoby nie wprawione w takich tematach na pewno nie pogubią się i bez problemu będą mogły korzystać z dobrodziejstw oglądania codziennej telewizji.

(5453)

Piotr "Gmeru" Gmerek Redaktor naczelny HDTVPolska. Posiadacz THX Certified Level 2. Członek polskiego oddziału SMPTE. Maniak najwyższej jakości obrazu. Poniżej 4K nie schodzę ;-). Pasjonat i kolekcjoner konsol, gier oraz filmów. Na słowo "Limitowana edycja" dostaję gęsiej skórki ;-).

Comment(7)

  1. Tomek Oleksik Tomek Oleksik napisał(a):

    do usuniecia

  2. qwertyzz qwertyzz napisał(a):

    Cześć, nie wiem na jakiej wersji systemu recenzowałeś, ale mój Philips ma najnowszy update z grudnia 2018r. I tak:

    - 4 GB pamięci są potrzebne do tego aby móc zatrzymać wideo, aby nagrać wymaga aż 250 GB - pisałem na support że to jest po prostu głupie ale takie są wymagania,

    - EPG - jak przeglądasz listę programów to w tle czy w małym okienku nie leci Ci dalej program TV tak jak np w Samsungu - duży minus,

    - Player - ostatnio wszedłem na Player na Samsungu (Tizen) i aplikacja tam jest bardzo rozbudowana, Saphi wcale nie jest wspierane. Najprostsze rzeczy to nawet w Playerze dla Philipsa nie a wyszukiwania kanałów czy wygodnego przewijania do konkretnej minuty,

    - klikniesz przycisk "i" w celu podejrzenia informacji jaki program leci to musisz to zamknąć żeby przełączyć na inny kanał (WTF?!),

    - inne błędy typu długa nazwa programu (np mecz Ligi Mistrzów powoduje że napisu na siebie nachodzą).

    Osobiście po roku nie jestem zadowolony. 

  3. efel efel napisał(a):

    Największym problemem każdego TV Philipsa, obojętnie z jaką platformą smart, nie jest funkcjonalność, tylko ilość błędów i niedoróbek. Na papierze i w pierwszym kontakcie, który tu został opisany, system wygląda spoko. Gorzej się robi podczas codziennego użytkowania kiedy zaczynają wychodzić kwiatki, albo po paru aktualizacjach, które psują to co wcześniej działało 'jako-tako'. 

    Nie miałem z Saphi do czynienia jeszcze, ale założę się, że w ciągu 15 minut obcowania z tym systemem znalazłbym jakieś błędy. Już nawet po tym screenie który dałeś w recenzji widzę że coś jest nie halo z funkcją nagrywania:

    Test Philips system saphi prosty

    • Faceci w czerni, Kung Fu Panda 2 i Gabinet z widokiem na morze mają czas trwania zerowy - to nagrało się czy jednak nie?
    • Domyślam się, że pierwsza pozycja czyli Gabinet... jest zaplanowana do nagrania w przyszłości. Wypełnienie kolumn Data i Czas trwania dla takich pozycji w harmonogramie jest zupełnie inne niż dla pozycji już nagranych. Jest to mylące dla użytkownika. 

     

  4. FrankyGoes FrankyGoes napisał(a):

    Nie sądzę by Saphi miał jakieś wielkie problemy: jest to start Philipsowy system SmartTV z nowym layoutem: tak więc błędy przerabiali jak zaczynała się w ogóle historia smartTV. Zwróć uwagę na to, że aplikacje są te co na Philipsowym smarcie przed nazwaniem go Saphi.

  5. Dnia 29.05.2019 o 16:18, FrankyGoes napisał:

    tak więc błędy przerabiali jak zaczynała się w ogóle historia smartTV. Zwróć uwagę na to, że aplikacje są te co na Philipsowym smarcie przed nazwaniem go Saphi.

    To jeszcze gorzej. Bo pokazuje to że niedoróbki, które pokazałem są nienaprawione od wielu lat. 

  6. Czy w tym systemie znajdę Spotify bądź tidala ?

  7. Niestety na tę chwilę brakuje tych aplikacji. A jakim telewizorem jesteś zainteresowany? Dobre Philipsy zaczynają się od tych co mają zainstalowany Android TV?