Nowy serial kryminalny jest numerem 1 w Disney+! Polacy ruszyli oglądać!
Nie macie wrażenia, że jako ludzkość staliśmy się ostatnio nieco za mało kreatywni? Największymi leniami są jednak polscy tłumacze.

W ciągu ostatnich paru lat otrzymaliśmy kilka różnych projektów, które w naszym kraju nazywają się tak samo – Obsesja.
I to bez żadnego racjonalnego powodu. Przykład 1 – rok 2023 i film May December. Zdaniem polskich tłumaczy – Obsesja. Przykład 2 – rok 2026 i film Obsession (tak, ten o którym myślicie). Tu o dziwo się im udało. On faktycznie nazywa się Obsesja. Ale żeby nie było za lato, przykład 2 prowadzi do przykładu 3, czyli serialu Furious. Zgadliście – u nas nazywa się on Obsesja. Choć clickbaity w rodzaju “OBSESJA JUŻ NA DISNEY+!” piszą się same, to sam precedens jest godny pożałowania. Szczególnie biorąc pod uwagę naprawdę bogatą zawartość słownika języka polskiego.

Ta “nowa” Obsesja jest serialem kryminalnym, który uzyskał naprawdę sporą rozpoznawalność w serwisie Disney+.
Nie ma co się jednak dziwić, jego twórczynią jest bowiem Elizabeth Meriwether, czyli twórczyni Jess i chłopaków oraz Kwestii seksu i śmierci. Opis fabuły jej najnowszego serialu prezentuje się następująco: agentka FBI Alice Black poluje na tajemniczą i przebiegłą seryjną morderczynię. Obie kobiety podążają własną ścieżką ku sprawiedliwości, a gdy ich losy się splatają, granica między dobrem a złem zaczyna się zacierać. W tym momencie w Disney+ czeka na was pierwszych 5 odcinków serialu, kolejne epizody będą trafiać tam co poniedziałek.
#niepomylfilmu nadal istnieje i ma się dobrze
Źródło: Disney+
Zobacz więcej:
(2)