Przyznam szczerze, że sam od lat zabieram się do seansu tego tytułu. Za każdym razem, kiedy jestem już blisko, okazuje się jednak, że w tajemniczych okolicznościach zniknął on w tak zwanym międzyczasie z każdego istniejącego streamingu. Nie popełniajcie zatem mojego błędu. Obejrzyjcie go jak najszybciej!
Miałem już możliwość go obejrzeć i cóż - sądzę, że ma do tego pełne prawo! Tak dobrego oryginalnego filmu pełnometrażowego platforma nie miała bowiem od naprawdę dawna. Być może dlatego zdecydowała się w pierwszej kolejności wpuścić go do polskich kin, a dopiero potem na streaming!
Poszukujecie inspiracji na wspólne wieczory z Netflixem? Sprawdźmy zatem, czy dwie nadchodzące premiery platformy będą potrafiły was sobą zainteresować!
Biorąc pod uwagę fakt, że produkcja ta stawała się lepsza z odcinka na odcinek, aż jej emisja dość niespodziewanie zakończyła się 9 miesięcy temu, to szczerze w to wierzę!