To było pierwsze science fiction w historii, teraz powstał film dla Netflix! Ujawniono dzień premiery
Historia najsłynniejszego potwora w dziejach literatury powraca w zupełnie nowej odsłonie. „Frankenstein” Mary Shelley, uznawany za pierwszą powieść science fiction, był ekranizowany dziesiątki razy. Najnowsza wersja zapowiada się jednak naprawdę wyjątkowo. Projekt zrealizował Guillermo del Toro – trzykrotny laureat Oscara, dla którego ta adaptacja to spełnienie wieloletniego marzenia.
- ZOBACZ TEŻ: Kultowy skandynawski serial „Most nad Sundem” teraz całkowicie za darmo! 4 sezony bez opłat – gdzie?
Nowy „Frankenstein” Guillermo del Toro. Premiera filmu jeszcze w tym roku na Netflix
Światowa premiera „Frankensteina” odbędzie się podczas 82. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji, który trwa od 27 sierpnia do 9 września. Film został wybrany jako jedna z najważniejszych produkcji festiwalu i z pewnością przyciągnie uwagę krytyków oraz widzów z całego świata.
Reżyser filmu Guillermo del Toro od pół wieku marzył o własnej interpretacji powieści Mary Shelley. Jak sam przyznał, historia doktora Victora Frankensteina i jego stworzenia od zawsze była dla niego niezwykle osobista. – Przez dziesięciolecia ta postać połączyła się z moją duszą w taki sposób, że stała się czymś na kształt autobiografii. Nie ma dla mnie bardziej osobistej historii niż ta – mówi reżyser.
Film powstał na podstawie scenariusza samego del Toro, co gwarantuje autorskie i głęboko emocjonalne podejście do tej klasycznej historii.
Obsada pełna gwiazd
W roli doktora Frankensteina zobaczymy Oscara Isaaca, znanego m.in. z filmów „Ex machina” czy „Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi”. Jego przeciwwagą będzie Jacob Elordi, który wcielił się w postać potwora, zrywając z dotychczasowym ekranowym wizerunkiem. Narzeczoną Victora, Elizabeth, zagrała Mia Goth – aktorka kojarzona z niepokojącymi horrorami „Pearl” czy „Suspiria”. Do obsady dołączyli również Ralph Ineson jako profesor Krempe, Lars Mikkelsen jako kapitan Anderson oraz takie gwiazdy jak Charles Dance, David Bradley i Nikolaj Lie Kaas.
Za zdjęcia odpowiada Dan Laustsen, wieloletni współpracownik del Toro i dwukrotnie nominowany do Oscara. Muzykę stworzył Alexandre Desplat – jeden z najwybitniejszych kompozytorów współczesnego kina, nagrodzony dwoma Oscarami i nominowany aż jedenastokrotnie.
„Frankenstein” – nowa odsłona klasyki
Opowieść o genialnym, lecz egocentrycznym naukowcu, który stwarza życie tylko po to, by zmierzyć się z jego tragicznymi konsekwencjami, powraca w wersji, która może na nowo zdefiniować filmowe adaptacje literackiego arcydzieła Mary Shelley.
Na platformie Netflix nowa wersja klasycznej opowieści zadebiutuje 7 listopada, stając się jedną z najbardziej oczekiwanych premier jesieni.
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:
-
- Coś mocnego dla fanów kina akcji od Prime Video! Spin-off „The Terminal List” już dostępny!
- Ominął Polskę, ale teraz wszedł na Prime Video! Arcyciekawy film “O, Kanado!” z gwiazdami w obsadzie jest dostępny!
- Filmowy fenomen „Porzucony” zaskakuje na Netflix! Niespodzianka w rankingu
- Nie uwierzysz, co zaoferuje Cinema City. “Mroczny Rycerz” w IMAX, tylko przez 4 dni!
- Prime Video wprowadza możliwość kupna seriali. Poznaj ceny i największe hity
(153)

a w kinach którego zadebiutuje? Wcześniej? Później ? w ogóle ??..