Netflix bierze się za kolejny hit. „Diablo” zmierza na platformę!
Bez obaw. Nie chodzi tutaj o koszmarny film o nielegalnych wyścigach samochodowych, tylko legendę gamingu.
poster z “Diablo IV”Kultowe Diablo (czy jak mówiłem za dzieciaka – Diabolo) trafi na Netflix jako… serial animowany!
Ogłoszenie padło w ramach obchodów 30-lecia kultowej serii gier RPG. Oficjalny komunikat studia Blizzard na ten temat prezentuje się następująco: Po dekadach ożywiania całych uniwersów za pośrednictwem naszych gier współpracujemy z twórcami o ogromnych możliwościach, aby na nowych ekranach opowiadać jeszcze więcej historii wykraczających poza świat gier. Nowy serial animowany osadzony w świecie Diablo jest obecnie rozwijany wspólnie z Netfliksem.
kadr z gry “Diablo IV”Naturalnie żadnych szczegółów fabularnych na ten moment nie poznaliśmy, podobnie jak orientacyjnej daty premiery.
Pewne jest jednak to, że najnowsze Diablo prędzej zobaczymy na Netflixie, a nie konsolach [*]. Ale może jeszcze się zaskoczymy! Jakby tego było, włodarze obu marek już teraz twierdzą, że jest to jedynie początek ich współpracy, a w niedalekiej przyszłości możemy spodziewać się kolejnych serialowych i filmowych projektów osadzonych w świecie (a nawet światach) dobrze znanym wszystkim fanom studia Blizzard. Co jeszcze przyniesie czas? Okaże się… kiedyś tam.
Źródło: variety
Zobacz więcej:
(1)