Telegazeta, usługa, która od lat towarzyszy telewidzom, powoli przechodzi do historii. Słowacki nadawca publiczny, Slovenská televízia a rozhlas (STVR), ogłosił, że z końcem lutego 2026 roku wyłączy teletekst, który obecny był w kraju od 1988 roku. To kolejny krok w erze cyfrowych technologii, który może zwiastować koniec tej przestarzałej formy komunikacji. Warto przyjrzeć się, co powoduje ten trend oraz jak wygląda sytuacja teletekstu w Polsce.
Telegazeta w odwrocie – Słowacja rezygnuje z usługi, co z Polską?
Z początkiem marca 2026 roku Słowacy oficjalnie zakończą działalność teletekstu. Jak wyjaśnia nadawca publiczny, decyzja ta wynika z przestarzałej technologii oraz niskiej popularności usługi w dobie Internetu. Teletekst, który miał swoje „złote lata” w latach 90., z biegiem czasu przestał być odpowiedzią na potrzeby nowoczesnych widzów.
Pomimo tego, że usługa wciąż ma swoich wiernych użytkowników, głównie na platformach naziemnych i satelitarnych, koszt jej utrzymania stał się nieproporcjonalny do liczby osób z niej korzystających. Również usługi OTT i IPTV, które zyskują na znaczeniu, zazwyczaj nie oferowały teletekstu, co sprawiało, że dostęp do tej technologii był ograniczony.
Rezygnacja z teletekstu – globalny trend?
Słowacja nie jest pierwszym krajem, który rezygnuje z tej usługi. Teletekst, wynaleziony w 1974 roku przez BBC, był przez długi czas symbolem nowoczesności. Jednak od czasu, gdy Internet i aplikacje mobilne zaczęły dominować, usługa stawała się coraz mniej popularna. BBC zrezygnowało z teletekstu na rzecz bardziej nowoczesnej aplikacji, którą użytkownicy mogą uruchomić za pomocą czerwonego przycisku pilota. To samo dotyczyło niemieckiego ARD, które eksperymentowało z aplikacją HbbTV, dającą większe możliwości w publikowaniu treści.
W Polsce teletekst jest nadal oferowany przez TVP oraz Polsat, ale także i tu można dostrzec trend spadkowy. Większość stacji telewizyjnych na świecie odeszła od tej technologii na rzecz nowocześniejszych form komunikacji.
Teletekst w Polsce – jeszcze nie czas na zmiany?
W Polsce teletekst wciąż cieszy się sporą popularnością, szczególnie wśród osób starszych, które nie korzystają z Internetu. Telewizja Polska, mimo globalnych zmian, nie planuje likwidacji Telegazety. Jak wynika z raportów, miesięcznie z usługi korzysta około 1,5 miliona Polaków, co świadczy o obecności Telegazety w życiu codziennym wielu widzów.
Dla wielu osób Telegazeta jest wciąż istotnym źródłem informacji. Szczególnie wśród osób w wieku 30-75 lat, które spędzają w usłudze średnio 10 minut na sesję.
Likwidacja teletekstu – zysk czy strata?
Decyzja o likwidacji teletekstu w Słowacji oraz innych krajach może być dla niektórych krokiem do przodu, w stronę nowoczesnych technologii. Jednak dla osób, które nie mają dostępu do Internetu, usunięcie tej funkcji może oznaczać utratę ważnego źródła informacji. Na przykład, teletekst w Polsce cieszy się dużym zainteresowaniem wśród osób starszych, które nie zawsze mają dostęp do nowych technologii.
Kroki podejmowane przez nadawców w wielu krajach sugerują, że teletekst ma coraz mniej wspólnego z nowoczesnymi rozwiązaniami, które dostępne są za pomocą Internetu czy aplikacji mobilnych. Niemniej jednak wciąż istnieje grupa odbiorców, dla których ta forma komunikacji jest wygodna i w pełni wystarczająca.
Źródło: Wirtualne Media
Zobacz więcej:
-
- Kuriozalna sytuacja w telewizji. Tak skomentował Igrzyska, że już nigdy tego nie zrobi!
- Kanał TVP info OGRANICZONY w telewizji! Zamiast sygnału wyświetlają planszę
- Kłopoty TV Republika? Stacja chce spłacać koncesję w ratach – jest decyzja KRRiT!
- TVP pokaże angielską piłkę! Najlepsze drużyny za darmo na ekranie już w połowie lutego
- Te kanały rządziły w telewizji w styczniu. Lider jest tylko jeden!


