Home Strefa filmu Recenzje filmów i seriali SVoD RECENZJA filmu Mortal Kombat 2 – zdania są podzielone!
RECENZJA filmu Mortal Kombat 2 – zdania są podzielone!

RECENZJA filmu Mortal Kombat 2 – zdania są podzielone!

0
0

Nowy Mortal Kombat ma być znacząco lepszy, bo fani dali kredyt zaufania i chcą zobaczyć kontynuację. Jak wyszło w Mortal Kombat II?

Wszystkie recenzowane filmy oglądamy osobiście i przedpremierowo w kinach. Nasze opinie bazują na latach doświadczeń i są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.

Nasza recenzja filmu “Mortal Kombat 2” – 5 lat czekania i…

Fani czekali na ten film pięć lat i w końcu się doczekali. Reżyser Simon McQuoid wrócił do pracy i obiecał, że poprawi błędy z poprzedniej części. Trzeba przyznać, że udało mu się to tylko częściowo. A co się zmieniło? Tym razem twórcy nie marnują czasu na długie tłumaczenia zasad świata, tylko od razu wrzucają nas w środek akcji. Ziemia musi walczyć o przetrwanie z mrocznym światem Outworld, którym rządzi potężny Shao Kahn.

Kadr z filmu "Mortal Kombat 2" - recenzja HDTVPolska

Głównym bohaterem staje się Johnny Cage, coś na co fani czekali bardzo mocno. To dawna gwiazda filmowa z wielkim ego, która musi w końcu dorosnąć do roli… obrońcy ludzkości. Choć film jest szybki i konkretny, sama historia jest niestety bardzo prosta i służy głównie jako pretekst do kolejnych walk. Akcja skacze między różnymi krainami, które mają swój własny, ciekawy wygląd, co pomaga nie pogubić się w całym tym chaosie. To podobny zarzut do tego, co działo sie w jedynce.

Największą zaletą filmu jest Karl Urban w roli Johnny’ego Cage’a. Aktor wyraźnie świetnie się bawił, grając zarozumiałego gwiazdora, a jego żarty i pewność siebie to jedne z najlepszych momentów w kinie. Nawet jeśli niektórzy uważają go za zbyt starego do tej roli, jego charyzma nadrabia wszystko. Bardzo miłym zaskoczeniem jest też Adeline Rudolph jako Kitana, która przyciąga wzrok i świetnie radzi sobie w scenach akcji. Hiroyuki Sanada jako Scorpion znów wnosi do filmu trochę klasy, choć fanów może męczyć fakt, że ponownie oglądamy tego aktora.

Kadr z filmu "Mortal Kombat 2" - recenzja HDTVPolska

Niestety w filmie pojawia się tak wiele postaci, że większość z nich nie ma czasu niczego o sobie powiedzieć. Są tam głównie po to, żeby ucieszyć graczy swoją obecnością, ale dla samej opowieści nie mają większego znaczenia. Ale widać też, że reżyser wyciągnął wnioski z krytyki pierwszej części i zrobił film, który ma o wiele lepsze tempo. Scenariusz skupia się na tym, co fani lubią najbardziej, czyli na widowisku, ale robi to kosztem sensownej fabuły.

Kadr z filmu "Mortal Kombat 2" - recenzja HDTVPolska

Finałowa bitwa, która dzieje się w kilku miejscach naraz, jest imponująca technicznie, ale… rzadko czuć w niej prawdziwe emocje. Tutaj przypomina się klasyk z lat 90., który o niebo lepiej działał na widzów. Momentami odnosi się wrażenie, że twórcom wystarczyło pokazać brutalne wykończenia przeciwników zamiast budować napięcie, angażować widza – tu nikt chyba nie chciał opowiedzieć żadnej historii. Same walki są lepsze niż poprzednio, choć wciąż brakuje im nieco naturalności, co jest bardzo dziwne, bo to przecież najważniejszy element całości. Powinien być lepiej dopracowany. Najlepiej wypada pojedynek Liu Kanga z Kung Lao, który ma w sobie dużo energii i ciekawych pomysłów. Pozostałe starcia bywają niestety zbyt mocno wspomagane efektami komputerowymi, co odbiera im widowiskowości i realizmu.

Kadr z filmu "Mortal Kombat 2" - recenzja HDTVPolska

Jeśli chodzi o technikalia, film budzi spore kontrowersje. Z jednej strony kolory i klimat różnych krain wyglądają świetnie i budują mroczną atmosferę. Z drugiej strony efekty wizualne nie zawsze trzymają poziom i w wielu scenach widać, że aktorzy stoją na tle zielonego ekranu. To duża różnica w porównaniu do klasycznego filmu z lat dziewięćdziesiątych, który był kręcony w prawdziwych plenerach (kolejny plus dla “zestarzałego” Mortal Kombat). Za to dźwięk to prawdziwa rewelacja, szczególnie w kinach z dobrym nagłośnieniem, gdzie każde uderzenie czy łamanie kości brzmi niezwykle realistycznie. Wielkim rozczarowaniem jest jednak muzyka, która jest po prostu głośna i nijaka. Podobnie jak w jedynce, tutaj też nie pojawia się żaden motyw, który spowoduje, że mocniej zaangażujemy się w film. Poza starym, kultowym motywem przewodnim, ścieżka dźwiękowa jest tylko nudnym tłem dla akcji.

Zdania na temat tego filmu będą mocno podzielone. To produkcja, która dokładnie wie, czym chce być, czyli krwawą rozrywką dla fanów gier. Karl Urban jako Johnny Cage to największy skarb tego filmu, a nowe postacie, takie jak Kitana, dają nadzieję na przyszłość serii. Jeśli szukacie głębokiej opowieści, możecie wyjść z kina zawiedzeni, bo fabuła jest tu traktowana po macoszemu (a to bardzo delikatne określenie rzeczywistości). Jeśli jednak chcecie zobaczyć brutalne walki i poczuć klimat turnieju przy świetnym dźwięku, będziecie zadowoleni. Trzecia część została już zapowiedziana, więc to na pewno nie jest koniec tej krwawej sagi, która mimo swoich wad, wciąż potrafi dostarczyć sporo durnej, ale szczerej frajdy.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News


Zobacz więcej:

(0)

0 0 głos
Article Rating
Redakcja Redakcja HDTVPolska to zespół pasjonatów nowych technologii, którzy każdego dnia dostarczają najświeższe newsy ze świata telewizorów, sprzętu RTV, gamingu i rozrywki. Śledzimy dla Was najważniejsze premiery, zmiany na rynku, promocje oraz wydarzenia branżowe – zawsze z pierwszej ręki i w przystępnej formie. Nasze krótkie newsy powstają szybko, rzetelnie i z myślą o Waszej wygodzie. Niezależnie od tego, czy interesuje Cię nowy model TV, aktualizacja oprogramowania, czy kolejny hit na platformach streamingowych – Redakcja HDTVPolska codziennie czuwa, by nic Cię nie ominęło!
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x