“Teksańska masakra piłą mechaniczną” powraca. I to dwa razy!
Żyjemy w naprawdę dobrych czasach dla fanów kina grozy. Szczególnie – slasherów. Wszystko wskazuje bowiem na to, że fazę elevated horrorów mamy już za sobą, a do łask ponownie wracają kultowe filmy grozy z ubiegłego wieku. Już za chwilę na ekrany kin zawita nowy Krzyk, serialowy prequel Piątku trzynastego znajduje się już w postprodukcji, a jakby tego było mało, do łask powróci również Teksańska masakra piłą mechaniczną! Ponownie!
Licytację o prawa do nowej części serii wygrało studio A24. Wytwórnia uznała, że nie ma co zwlekać i momentalnie zabrała się za pracę nad produkcją!
Co ciekawe, nie będzie to film a, podobnie jak w przypadku Piątku trzynastego, serial, którego reżyserem został nie kto inny, jak sam JT Mollner, którego zapewne znacie i lubicie z niedawnego Strange Darling, które zostało naprawdę ciepło przyjęte przez niemal wszystkich widzów i krytyków. “Niemal”, bowiem ja filmu abolutnie nie znoszę, mimo to cieszę się, że za przywrócenie serii do łask odpowie kompetentny twórca. Jakby tego było mało, głównym producentem serialowej Masakry został… Glen Powell! Czy to znaczy, że gwiazdor zaznaczy swoją obecność również na ekranie? Przekonamy się już wkrótce, ponieważ szczegóły fabularne nie są jeszcze znane.
Jednocześnie trwają również prace nad kinowym filmem z uniwersum, którego głównym bohaterem ma być ikoniczny Leatherface!
Nie po raz pierwszy zresztą i zapewne również nie ostatni. Na ten moment ostatnią odsłoną Teksańskiej masakry piłą mechaniczną pozostaje requel Netflixa z 2022 roku (chyba wiecie, jaki ma tytuł..?). Choć obraz w żadnym wypadku tragiczny nie był to liczę, że A24 uda się przywrócić tę nieco zakurzałą markę do łask.
Źródło: Variety
Zobacz więcej:
(109)

