Home Strefa filmu Recenzje filmów i seriali SVoD Recenzja najdroższego serialu w historii. Dziś premiera “Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy”!
Recenzja najdroższego serialu w historii. Dziś premiera “Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy”!

Recenzja najdroższego serialu w historii. Dziś premiera “Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy”!

1.50K
1

Wyregulujcie odbiorniki, bo to jedna z najważniejszych serialowych premier tego roku. Gdy Amazon ogłaszał chęć nakręcenia historii ze Śródziemia, wieści te przykuły uwagę wszystkich. Kolejne miesiące upłynęły nam pod znakiem oczekiwań, a po zaprezentowaniu zwiastuna każdy miał pewne wyobrażenie, z czym będziemy mieć do czynienia. Było to jednak wrażenie nieco mylne, bo dwie minuty urywków z 8 godzin materiału to naprawdę niewiele. Jak prezentują się dwa pierwsze odcinki “Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy”?

“Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy” – dziś premiera na Amazon Prime Video! Nasza recenzja

Śródziemie to niezwykle bogaty region. Nie mówimy jednak o zasobach kruszców czy zamieszkujących je rodach, a faunie i florze oraz skupiskach przeróżnych istot. Lektura opisów tego wszystkiego i powstający wtedy obraz w głowach to jedno, ale możliwość ujrzenia na własne oczy (na ekranie, bo tylko w ten sposób jest to możliwe), to zupełnie inna sprawa. Udowodnił to Peter Jakcson – reżyser trylogii “Władcy Pierścieni” oraz “Hobbita”, a teraz obiecuje nam to samo hiszpański twórca J.A. Bayona. Jego ekipa wspierała się inspiracjami i pomysłami poprzedników, to trochę widoczne, ale kilka idei jest tu zupełnie nowych, co pozwala poznać Śródziemie niejako na nowo.

Dziś premiera "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy"! Nasza recenzja najdroższego serialu w historii

Wpływ na to ma też okres, w jakim rozgrywa się akcja. To Druga Era, więc obserwujemy wydarzenia poprzedzające “Władcę Pierścieni” o tysiące lat. Sytuacja polityczna jest nieco inna, ale zagrożenie wcale niemniejsze, dlatego na brak akcji nie będziemy narzekać. Będziemy jednak musieli na nią zaczekać, gdyż dwa pierwsze epizody serialu to czas na poznanie postaci, lokalizacji oraz relacji pomiędzy bohaterami. Przygotujcie się więc na solidną wycieczkę w głąb tej krainy, jednocześnie z szansą na zapoznanie się z najważniejszymi dla tej historii punktami. Twórcy fabuły czerpią garściami z książek Tolkiena, tego oczywiście nie dało się i nie wolno było uniknąć, ale istniała potrzeba wprowadzenia kilku rozwiązań, które odrobinę upraszczają historię i sprawiają, że lepiej wybrzmiewa ona na ekranie. Wstrzymanie akcji w książce, by móc rozwinąć kilka innych wątków, jest wybaczane w większym stopniu, niż w przypadku rozrywki telewizyjnej. Nie oznacza to, że “Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy” pędzą na łeb, na szyję, ale zachowano tu odpowiedni balans pomiędzy dynamicznym scenami i tymi wymagającymi większego skupienia. Liczne dialogi prezentowane na przemian z szerokimi kadrami uwzględniającymi przepiękne scenerie pozwalają wsiąknąć w ten świat na całego.

Dziś premiera "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy"! Nasza recenzja najdroższego serialu w historii

Jeśli ktokolwiek obawiał się, że w serialu nie zobaczymy setek milionów zainwestowanych w produkcję, to może pozostać spokojny. NA każdym kroku natrafiamy na świetnie uzupełniające się scenografie i praktyczne efekty z wygenerowanymi komputerowo plenerami i postaciami. Nie ryzykowano jednak w zbyt dużym stopniu polegając na CGI przygotowując poszczególne kreatury – tutaj, podobnie jak w trylogii “Władcy Pierścieni”, w większości stawiano na realną charakteryzację, dzięki czemu nie mamy wrażenia obcowania z grą komputerową. Owszem, zdarzają się drobne wpadki, jeśli będziecie czujniejszym okiem przyglądać się poszczególnym kostiumom, ale nie wpływa to na odbiór serialu i nie odbiera frajdy z oglądania. Tym bardziej, że te kluczowe dla widza elementy robią potężne wrażenie i czasami aż trudno uwierzyć, że mamy do czynienia z serialem. HBO z “Grą o tron” i “Rodem smoka” pokazało, że fantasy na małym ekranie może wypaść co najmniej korzystnie, jeśli nie świetnie, natomiast “Pierścienie Władzy” to już prawdziwy blockbusterowy seans w naszych czterech ścianach.

Dziś premiera "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy"! Nasza recenzja najdroższego serialu w historii

Jedna rzecz, na którą od razu zwrócicie uwagę, to to że Amazon nie starał się gonić hitu HBO i nie stawia w tak dużym stopniu na rozgrywki zakulisowe, oszustwa czy zdrady, a jednym słowem politykę, jak to wygląda w produkcjach bazujących na powieściach George’a R. R. Martina. “Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy” podchodzi do swojej historii mniej nabuzowane i zachęca widza do oglądania zapowiedzią oraz obietnicą przeżycia przygody. Nikt nie szuka tu możliwie najbardziej brutalnych sposobów pozbycia się kogokolwiek, choć oczywiście bezpośrednich rywalizacji i pojedynków nie brakuje. Serial Amazonu jest przez to nieco lżejszy w odbiorze, ponieważ nie oczekuje od widza przewidywania i dociekania, którzy z bohaterów mogą okazać się dwulicowi i zdradzą najbliższych. To bardziej pogodna i bajkowa opowieść z nieco mocniejszymi akcentami, które przez tę częstotliwość ich ukazywania są jeszcze bardziej uwypuklone. Jak na dłoni widać też, że serial nie spieszy się z opowiadaną historią, dlatego wieści o realizacji kolejnego sezonu, jeszcze zanim wyemitowano finał pierwszej serii, nikogo nie dziwią.

Dziś premiera "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy"! Nasza recenzja najdroższego serialu w historii

Dodatkowo, to właśnie ten element cotygodniowych premier będzie tu odgrywać sporą rolę, ponieważ łyknięcie za jednym zamachem całości nie pozwalałoby wybrzmieć temu serialowi tak mocno, jak to powinno się wydarzyć. “Gra o tron” i “Ród smoka” kontynuują politykę HBO, dlatego każdy kolejny epizod to niemałe wydarzenie, ponieważ przez cały poprzedzający emisję tydzień nie brakuje dyskusji, kłótni i przewidywań, a stacja ma szansę zajawiać kolejne odcinki ku uciesze fanów. Amazon będzie mógł wykorzystać ten sam mechanizm, a jak wielokrotnie udowadniano, przerwy pomiędzy seansami potrafią bardziej docenić starania twórców, którzy przykładają sporo uwagi do rozpisania historii i pokazania jej na ekranie w taki, a nie inny sposób. W przypadku udostępnienia całości jednego dnia, nie wszyscy byliby na bieżąco z odcinkami i premiera odbiłaby się echem przez kilka dni, po czym temat by umarł. Pokazał to “Sandman” Netfliksa, gdzie nowe odcinki wznowiły zainteresowanie ze strony widzów, a później znów zrobiło się cicho. Tymczasem “Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy” będzie emitowany aż do połowy października i tylko na start dostaniemy dwa odcinki jednego dnia.

Dwa pierwsze odcinki serialu “Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy” są już dostępne na VoD w serwisie Amazon Prime Video.


VoD i serwisy streamingowe – przeczytaj więcej:

(1500)

5 1 głos
Article Rating

8
Zobacz więcej komentarzy na forum

Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Widz
Widz
29 dni temu

Ciągnie się…. Szału nie ma

1
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x