TCL C7L może być hitem sprzedaży. Ten Mini LED daje wyjątkowo dużo za swoją cenę [TEST]
Telewizor TCL C7L – jasność i efekt HDR w praktyce
Formaty HDR: HDR10+, Dolby Vision, HLG
TCL C7L obsługuje rozdzielczość 4K oraz podstawowe formaty HDR: HDR10 i HLG. Telewizor wspiera również oba popularne standardy wykorzystujące dynamiczne metadane, czyli Dolby Vision oraz HDR10+. Szeroki gamut kolorów jest obsługiwany w przestrzeni BT.2020.
Materiały HDR odtwarzaliśmy zarówno z aplikacji streamingowych, jak i przez HDMI z odtwarzacza OPPO UDP-203. Telewizor prawidłowo rozpoznawał testowane formaty i automatycznie przełączał się w odpowiedni tryb obrazu.
Jeśli przeglądasz stronę na urządzeniu mobilnym, możesz przesuwać tabelę w lewo/prawo.
| Cecha: | Wynik: |
| POKRYCIE SZEROKIEJ PALETY BARW (DCI-P3 / Rec 2020) | 97% / 90% |
| OBSŁUGA ROZDZIELCZOŚCI 2160p60 RGB PRZEZ HDMI | Tak, wszystkie HDMI |
| FORMATY PREMIUM HDR (Dolby Vision / HDR10+) | HDR10+, Dolby Vision |
| MOŻLIWOŚĆ WYKONANIA OSOBNEJ KALIBRACJI DO UHD | Pełna kalibracja na osobnym trybie obrazu |
Jasność HDR
W celu pomiarów jasności HDR, użyjemy własnej sekwencji testowej, która jest znacznie bardziej wnikliwa niż np. testy UHD Alliance a co najważniejsze życiowa a nie czysto akademicka. Więcej w temacie: Jakość efektu HDR, jak ją ocenić? Wprowadzamy własny system testowy!
Wyniki można zinterpretować w następujący sposób (na obecny czas):
- 350 cd/m2 – minimum, by w ogóle było widać, że jest to obraz z efektem HDR
- 351 – 500 cd/m2 – przedział w którym da się odczuć wyższą jasność i większą ilość detali w bielach, ale nie ma jeszcze przepaści względem treści SDR
- 501 – 750cd/m2 – zaczyna się robić przyjemnie, czuć, że obcujemy z nową jakością obrazu
- 751 – 1 000 cd/m2 – efekt HDR wyraźnie odczuwalny, ilość detali w jaskrawych polach jest bardzo duża
- 1 001 – 1 500 cd/m2 – efekt HDR w pełnej krasie, wywołujący efekt WOW
- > 1 500 cd/m2 – poziom luminancji pozwalający na zapomnienie o wszystkim i wciągnięciu się w świat filmu pełną parą

W kwestii HDR-u….TCL C7L łamie pewną barierę, która do tej pory była sztywno przypisana do średniopółkowych telewizorów Mini LED. To pierwszy tak jasny ekran LCD z tej półki cenowej, jaki mieliśmy okazję testować. I choć jasność deklarowana przez producenta oraz ta zmierzona na syntetycznych planszach jest daleka od tego, co faktycznie widać później w realnych scenach filmowych, to wyniki rzędu 1000 nitów w filmach są po prostu bardzo dobre. Taka jasność w większości materiałów nagranych w formacie HDR pozwala oglądać filmy z iście reżyserską precyzją, co jest ogromną zaletą tego telewizora. Większość dynamicznych scen ma niesamowite uderzenie i wygląda bardzo widowiskowo. Oczywiście efekt ten potrafi czasami spaść, kiedy mówimy o mniejszych, jasnych elementach na ciemnym tle – na przykład w postaci drobnych lamp czy gwiazd na nocnym niebie… ale jest to dla nas w pełni zrozumiałe. Algorytmy telewizora chcą za wszelką cenę utrzymać głęboką czerń, zamiast rozczarować nas widocznymi poświatami i widocznym efektem halo wokół detali. W tej klasie cenowej taki kompromis to bardzo uczciwy układ.

Tradycyjnie zestawiliśmy C7L z “referencyjnym” telewizorem wyposażonym w matrycę organiczną, który służy nam od kilku lat jako punkt odniesienia. I szczerze? W kwestii odwzorowania szczegółów i jasnych elementów, C7L praktycznie w żadnej scenie nie odbiega od EX flagowego OLED-a. Oczywiście w temacie czerni to nadal nie jest i nigdy nie będzie OLED – fizycznych ograniczeń tej technologii i braku niezależnie świecących pikseli po prostu nie da się przeskoczyć. Jednak sam efekt HDR w wykonaniu tego TCL-a jest po prostu powalający. Detale w bieli, blask słońca czy rozbłyski wyglądają momentami aż za dobrze i potrafią wręcz zawstydzić budżetowe ekrany organiczne.


Jasność SDR – oglądanie telewizji w dzień

Jednego na pewno nie można odmówić C7L: to genialny telewizor do jasnego salonu, zwłaszcza biorąc pod uwagę to w jakim segmencie się zajmuje. W klasycznym formacie SDR (czyli przy codziennej telewizji czy starszych filmach) jego szczytowa jasność wynosi blisko 2500 nitów. To naprawdę imponująca wartość. Jeszcze rok temu taki wynik był zarezerwowany wyłącznie dla najdroższych, flagowych modeli! Przy typowych scenach średnia jasność oscyluje w granicach 1300 nitów. Taki zapas mocy gwarantuje w pełni komfortowe oglądanie nawet w bardzo słoneczny dzień. Jedynym minusem, który powstrzymuje nas przed pełną rekomendacją do skrajnie trudnych warunków, jest powłoka matrycy. Jest mocno błyszcząca i ma tendencję do “rozlewania” odbitego światła na boki. Z tego względu lepiej unikać ustawiania go bezpośrednio naprzeciwko okien.






