Film "Putin" w reżyserii Patryka Vegi miał być ambitnym projektem, który rzuci nowe światło na postać rosyjskiego przywódcy. Niestety, zarówno recenzje krytyków, jak i wyniki frekwencyjne wskazują na spektakularną porażkę tej produkcji.
W miniony weekend na ekranach polskich kin pojawił się polityczny thriller "Putin" w reżyserii Patryka Vegi. Choć film już trafił na międzynarodowe ekrany, pierwsze opinie krytyków i widzów wskazują, że może być jednym z największych rozczarowań roku.
26 września 2024 roku do kin na świecie trafi biografia fabularna Władimira Putina. Film, prezentujący postać Putina, odwzorowaną za pomocą innowacyjnej technologii AI, zadebiutuje jednocześnie w 35 krajach, w tym na głównych rynkach, takich jak USA i Indie.