Home Tag "android tv"
       

Sony KD-65ZF9 | TEST | Bravia MASTER Series LCD z podświetleniem Direct LED

Prestiżowa linia ekranów "Bravia Master Series", swój debiut miała podczas tegorocznych targów IFA 2018. Należą do niej dwa modele telewizorów - OLED AF9, który mamy już przetestowany, oraz ZF9. Ten drugi weźmiemy dziś pod lupę! Jest to ekran LCD wykonany w zaawansowanej technologii Direct LED, która pozwala uzyskiwać bardzo dobrą czerń, oraz wysoką jasność (konieczną m.in. do HDR). Zastosowano także innowacyjne technologie, takie jak specjalna warstwa polaryzacyjna, która ma na celu poprawić kąt widzenia będący najczęstszą bolączką ekranów LCD z matrycą VA (tą o lepszej czerni). Wszystkie wymienione elementy mają pozwolić nawiązać do studyjnej jakości obrazu. Sony jest przecież firmą produkującą wyświetlacze studyjne, w tym referencyjny model do post-produkcji treści Ultra HD z HDR, jakim jest BVM-X300. Ekrany takie jak AF9, czy ZF9 mają za cel odtwarzać treść w sposób jak najbardziej zbliżony do sprzętu studyjnego ponieważ, jak twierdzi producent, wtedy można uzyskać największą przyjemność z seansu. Trudno się z tym nie zgodzić!


Philips OLED+ 903 | TEST | Android TV z dźwiękiem Bowers & Wilkins i Ambilight

Oferta flagowych telewizorów marki Philips składa się w tym roku z dwóch telewizorów OLED noszących oznaczenie OLED 803 i OLED 903. Pierwszego z nich mieliśmy już okazję przetestować, a drugiego postanowiliśmy wziąć pod lupę właśnie dziś zdradzając już wiele na jego temat i prezentując go na żywo podczas wystawy Audio Video Show w trakcie naszych wykładów. Głównym elementem odróżniającym modele od siebie jest nie tyle obraz, a dźwięk. A raczej audiofilski DŹWIĘK! W OLED 903 zastosowano głośniki zaprojektowane we współpracy z firmą Bowers & Wilkins, która postanowiła drastycznie przeprojektować system dźwiękowy i przenieść go na wyższy poziom w porównaniu do tego co znamy od lat z konkurencyjnych rozwiązań nawet z dużo większymi gabarytowo listwami głośnikowymi. Czy są jakieś inne różnice pokaże test! Nadmienię jeszcze, że w ofercie firmy znajdziemy wciąż model POS9002 powstały w zeszłym roku. Nadal otrzymuje on aktualizacje i jest godny uwagi, tym bardziej, że możemy nabyć go w dosyć niskiej cenie. Producent dumnie nazywa serię swoich telewizorów hasłem "OLED+". Oczywiście sformułowanie takie nie ma formalnej definicji. Jest to tylko symbol najwyższych modeli urządzeń oznaczających pełnię ekranu czyli doskonały obraz + dźwięk.


Czy OLED TV są nadal drogie? | ANALIZA | To już przeszłość! Porównanie dwóch najtańszych OLED TV na rynku

Od ponad 5 lat telewizory OLED utożsamiane są z półką telewizorów premium. I jest to jak najbardziej słuszne. Szczególnie gdy przypomnimy sobie pierwszy 55" model LG, który w polskich sklepach kosztował 39 999 zł. Z biegiem czasu technologia ta zdominowała ofertę większości producentów gdzie górna półka opiera się w większości przypadków właśnie na OLED. Mowa o LG, Philips, Sony, Panasonic, Toshiba czy Loewe. Nie jest to oczywiście przypadek gdyż od ponad 5 lat gdy już znamy dogłębnie na co stać te telewizory można tylko przytaknąć i dokonywać analiz czym różnią się między sobą konkretne linie. Od dłuższego czasu maniacy kinowi czekają aż jakość obrazu, którą obserwujemy w półce premium w końcu stanie się nieco bardziej dostępna co za tym idzie będzie po prostu tańsza. W końcu nadchodzą czasy, że pod koniec tego roku - szczególnie w trakcie trwania obecnie Black Friday - obserwujemy znaczny spadek cen ale co najważniejsze: jakość obrazu tańszych OLED TV nie odbiega znacząco od telewizorów z o wiele wyższej półki cenowej. Przyjrzyjmy się bliżej dwóm modelom od dwóch producentów LG oraz Philips, które znacząco odskoczyły od konkurencji oraz od wewnętrznej hierarchii telewizorów u danego producenta pod względem ceny i aktualnie można je dostać w 55" uwaga za nawet 4 999 zł. Niemożliwe? A jednak!