“Superman” lepszy od “Barbie”. Przynajmniej na HBO Max
Trykociarz z majtkami na wierzchu szybuje po streamingu już niemal dwa tygodnie i ani myśli przestać się wznosić. Film Jamesa Gunna właśnie wyprzedził megahit Grety Gerwig!
W ciągu raptem 10 dni od premiery Superman przyciągnął przed ekrany niemal 13 milionów widzów, tym samym deklasując Barbie wśród najchętniej oglądanych filmów na HBO Max jako pierwsza produkcja od przeszło dwóch lat!
Premiera filmu Jamesa Gunna wpłynęła też pozytywnie na wyniki oglądalności poprzednich obrazów poświęconych tej postaci. Szczególnie było to odczuwalne w przypadku tetralogii z Christopherem Reevem, nieco już mniej jednak jeśli chodzi o produkcję Zacka Snydera. Co ciekawe, największy przyrost wyświetleń odnotował jednak film dokumentalny poświęcony życiu pierwszej kinowej prezencji Człowieka ze Stali. Słupki oglądalności wzrosły w jego przypadku aż o 670%!
Niemały wpływ na sukces Supermana na streamingu ma również wyświetlany obecnie drugi sezon Peacemakera.
Obie produkcje należą bowiem do tego samego łączonego uniwersum DCU, o czym stojący za jego sterami James Gunn lubi systematycznie przypominać fanom. Bohaterowie obu tworów uzupełniają się wzajemnie, o czym świadczy m.in. cameo w jednym z ostatnich epizodów Peacemakera, świadczące o tym, że zarówno kino jak i streaming są dla Warnera równie ważne.
Chociaż początkowo wiele osób spekulowało, że tak szybka premiera Supermana na streamingu stanie się ostatecznie gwoździem do jego trumny, okazuje się, że ani trochę nie mieli racji. Film nie dość, że zarobił miliony dolarów w kinach i jest obecnie najlepiej zarabiającym filmem superbohaterskim roku, to teraz dodatkowo zarobi kolejną furgonetkę pieniędzy dzięki premierze na HBO Max. Czy to ptak? Czy to samolot? Nie, to tylko niewidzialna ręka rynku.
Źródło: variety
(52)

