Od DZIŚ na HBO Max wyczekiwany serial! Miliony czekały na tę premierę – poleca 97% krytyków!
Niedawno uzgodniliśmy, że subskrybenci Netflixa wprost kochają łyżwiarstwo. Już za chwilę okaże się, czy posiadacze HBO Max mają podobną opinię na temat hokeja na lodzie.
Produkcją, która rozgrzała zagranicznych widzów do czerwoności jest Gorąca rywalizacja (Heated Rivarly), czyli kanadyjski serial sportowo-romantyczny traktujący o uczuciu rodzącym się pomiędzy dwoma hokeistami.
Czy 2026 rok upłynie nam pod znakiem Kanady? Jeśli tak, to nie mam nic przeciwko! Scenariusz serialu powstał na bazie serii powieści autorstwa Rachel Reid pt. Game Changers. Zagraniczni widzowie ten serial wprost pokochali. Krytycy zresztą też. Czy tak samo będzie z nami? Biorąc pod uwagę fakt, że w naszym kraju hokej na lodzie cieszy się dość małym uznaniem, ustępując w tej materii nawet unihokejowi (przynajmniej na zachodzie Polski) i hokejowi na trawie, serial może mieć u nas odrobinę pod górkę. Nie wiem jak dla was, ale dla mnie tym “oryginalnym” zawsze było wydanie mroźne.
Na pierwszy sezon Gorącej rywalizacji złoży się finalnie 6 odcinków. Pierwszy z nich już czeka na was na HBO Max. Kolejne będą pojawiać się co tydzień.
Jeśli macie już dość mrozów sięgających minus 30 stopni Celsjusza oraz gołoledzi, to może dajcie szansę aby gorące uczucie pary Kanadyjczyków (no dobra, jeden z nich teoretycznie jest Rosjaninem, ale lepiej i dla niego i dla nas byłoby uznać, że tak naprawdę w międzyczasie uzyskał kanadyjskie obywatelstwo) ogrzało trochę wasze życie. Zaoszczędzicie dzięki temu sporo na ogrzewaniu. A co naoglądacie się w międzyczasie grupy sportowców okładających się nawzajem kijami, to wasze. Nie zostawiajcie ich na lodzie!
Źródło: HBO Max
Zobacz więcej:
(3112)

