Niedługo na Netflix trafi jeden z najwyżej ocenianych seriali dekady! Wiadomo kiedy!
Westerny są ostatnio w modzie. I to nawet nie jakieś neowesteny, tylko klasyczne z ducha opowieści o Dzikim Zachodzie. Choć te pierwsze też radzą sobie naprawdę dobrze! Już wkrótce na Netflix trafi jeden z najlepszych współczesnych reprezentantów “starej szkoły”.
Mowa tutaj o serialu 1883, czyli prequelu już kultowego Yellowstone.
Podobnie jak w przypadku serialu-matki, za powołanie go do życia odpowiada Taylor Sheridan, czyli twórca m.in. Wind River. Na przeklętej ziemi. 1883 opowiada o zamierzchłych dziejach rodziny Duttonów (ale nie aż tak zamierzchłych), która wyrusza w podróż przez Wielkie Równiny, by umknąć przed biedą i znaleźć lepszą przyszłość w stanie Montana. W roli nestora rodu tym razem nie Kevin Costner, a Sam Elliot i jego potężne wąsy.
Na miniserial składa się łącznie 10 odcinków, które trafią na Netflix już za moment – 14. lutego.
Jeśli zawsze marzyliście o spędzeniu walentynek w towarzystwie amerykańskich ranczerów, to lepszej okazji ju temu może już nie być. Yellowstone czeka na was i na Netflix i na SkyShowtime (podobnie zresztą jak samo 1883, ale znaczenie więcej osób subskrybuje jednak czerwoną platformę), a drugi jego prequel – 1923 z Harrisonem Fordem – tylko na SkyShowtime. Przynajmniej na razie.
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:
(7770)

