Miał już nie wrócić, ale widzowie dopięli swego! Wielki hit Apple TV od DZIŚ z nowym sezonem!
Nie wiem jak wy, ale kiedy oglądałem finał 3. sezonu (więc swego czasu także całego serialu), nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że coś tu nie gra. Mimo to przez pewien czas Apple twierdziło uparcie, że to naprawdę koniec. Jeśli jednak podobnie jak ja, nie uwierzyliście im wtedy, to w sumie dobrze dla was. Legenda powróciła bowiem właśnie dziś i ani myślić schodzić ze sceny!

4. sezon Teda Lasso, a więc serialowego ekwiwalentu kocyka na nasze skołatane codziennym życiem serca, właśnie zadebiutował na Apple TV!
W tym momencie na platformie czeka na was jeden, 40-minutowy odcinek. Kolejne będą pojawiać się tam co środę. Akcja 4. sezonu rozpoczyna się kilka lat po wydarzeniach z finału poprzedniej serii. Ted wiedzie spokojne życie w Kansas (czy tam Missouri), kiedy odwiedza go grono starych przyjaciół z Wysp wraz z pewną propozycją… Czy najmilszy trener na świecie będzie potrafił przejść obok niej obojętnie?

Powstanie 5. serii jest już niemalże pewne, móżcie zatem bez stresu cieszyć się nowymi epizodami – szybko nie znikną!
Choć na ekranie zobaczymy ponownie większość znanych nam już dobrze twarzy, to znaczna część obsady będzie zupełnie nowa, tym razem nasz ulubiony wąsiarz będzie trenował bowiem żeński odłam drużyny piłkarskiej AFC Richmond! Co mogłoby pójść nie tak…?
Źródło: Apple TV
Zobacz więcej:
(6209)