Home News Informacje Jest przełom w sprawie przyszłego właściciela TVN! Ta historia wreszcie się skończy?
Jest przełom w sprawie przyszłego właściciela TVN! Ta historia wreszcie się skończy?

Jest przełom w sprawie przyszłego właściciela TVN! Ta historia wreszcie się skończy?

1
0

Pewnie nie. Bo o czym wtedy debatowałby głośno cały świat? Może na temat prawdziwych problemów? No i na co to komu?

Netflix Warner Bros Paramount - grafika ilustracyjna

Gotowi na kolejne perypetie dotyczące przejęcia Warner Bros/Discovery? No to lecimy!

Najpierw z wyścigu odpadł Netflix. Pamiętamy. Teraz z problemami, i to nie byle jakimi, boryka się Paramount Skydance dążący do rychłej fuzji swojego konglomeratu medialno-rozrywkowego z niedawnym konkurentem z branży. Jakie to problemy? Pokrótce – groźba monopolu, który mógłby nieźle namieszać na amerykańskim rynku produkcyjnym. Ale nie ma takiego problemu, którego nie rozwiązałby worek pełen gotówki, czyż nie?

Paramount Skydance log na wieży

Stan Kalifornia wraz z innymi stanami, które wcześniej definitywnie sprzeciwiały się przejęciu WBD przez Paramount uznały właśnie, że żadnego problemu w fuzji już nie widzą.

Takim oto sposobem znaleźliśmy się o krok bliżej do jej finalizacji. Ale czy to dobrze? Otóż… no niekoniecznie. Jednak kto wie, co przyniesie jutro? Zapewne nie wolność słowa i amerykańskiej prasy. Ten pociąg odjechał już z peronu jakiś czas temu. Na ile nas powinno to wszystko obchodzić? A no odrobinkę powinno, bo Warner Bros/Discovery, na które ząbki ostrzy sobie Paramount, jest właścicielem chociażby naszego rodzimego TVN, więc skutki zajścia odczujemy chociażby w strukturze i ramówce owej stacji prędzej czy później. Całkowite jej zamknięcie wydaje się być nieprawdopodobne ale sama restrukturyzacja i masa cięć? Już jak najbardziej.

Źródło: wirtualnemedia 

 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(1)

0 0 głos
Article Rating
Paweł Maksimczyk Filmoznawca, największy fan "Martwego zła" i "Scotta Pilgrima". Za każdym razem, kiedy pisze o sobie w trzeciej osobie, gdzieś na świecie materializuje się pegaz. Od lat łączy go love-hate relationship z Bradleyem Cooperem. W wolnych chwilach (czyli kiedy akurat nie ogląda filmów)... ogląda seriale, gra w gry i zaczytuje się w komiksach DC. Wielbiciel kina grozy i horroru w każdej formie. Owszem, "Obecność" jest straszna, ale widzieliście kiedyś z bliska borsuka amerykańskiego?
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x