Home News HBO Max HBO Max zapowiada jeden z największych seriali DC! Premiera już 17 sierpnia!
HBO Max zapowiada jeden z największych seriali DC! Premiera już 17 sierpnia!

HBO Max zapowiada jeden z największych seriali DC! Premiera już 17 sierpnia!

6.71K
0

Nie tylko Marvel nie próżnował podczas tegorocznego SDCC. DC podzieliło się bowiem ze światem nowymi szczegółami dotyczącymi swojego nadchodzącego wielkimi krokami hitu!

plakat serialu plakat serialu “Latarnie”

Oto Latarnie. I to nie do końca zielone. No dobra, może okazjonalnie! Czyżby tak naprawdę nowy superbohaterski serial ze świata DC był zaginionym sezonem True Detective?

Jeśli tak, to w żadnym wypadku nie jest to wada! Produkcja zapowiada się na małomiasteczkowe buddy movie z podstarzałym Halem Jordanem w roli głównej (Kyle Chandler z Paragrafu 22), szkolącym młodego, krnąbrnego latarnika, który za jakiś czas będzie mógł (albo musiał) zająć jego miejsce (w tej roli znany m.in. z Rebel Ridge Aaron Pierre). Jakby się nad tym zastanowić, klimaty zapomnianych przez boga miasteczek gdzieś w sercu Stanów Zjednoczonych pasują do klimatu Zielonych Latarni wprost idealnie. Po pierwsze – są one tak wyludniałe, że bez problemu można traktować je jako substytut przestrzeni kosmicznej, a po drugie – Latarnie to w gruncie rzeczy intergalaktyczni policjanci. A trudno o miejsce, które potrzebowałoby stróżów prawa bardziej niż peryferie USA.

kadr z serialu kadr z serialu “Latarnie”

Serial zadebiutuje na (naszym) HBO Max już 17. sierpnia. 

Udostępniony właśnie oficjalny opis fabuły prezentuje się następująco: serial opowiada o nowym rekrucie Johnie Stewarcie i legendarnym Halu Jordanie. Ci dwaj międzygalaktyczni stróże prawa, zostają uwikłani w mroczną tajemnicę na Ziemi, jednocześnie prowadząc śledztwo w sprawie morderstwa. Dodatkowo dowiedzieliśmy się, że w serialu pojawi się Sinestro (!), a znany z Supermana Guy Gardner (Nathan Fillion) będzie odgrywać w historii nieco wiekszą rolę, niż początkowo sądziliśmy.

kadr z serialu kadr z serialu “Latarnie”

Wygląda na to, że każdy kolejny projekt ze świata DC będzie zupełnie odmienny tonalnie od całej reszty. I bardzo dobrze. Jak to wszystko będzie wyglądać w praniu, przekonamy się już wkrótce. Co by się nie zadziało, gorzej niż w przypadku filmu z Ryanem Reynoldsem być nie może, prawda? Prawda…?

Źródło: informacja prasowa 

 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(6706)

0 0 głos
Article Rating
Paweł Maksimczyk Filmoznawca, największy fan "Martwego zła" i "Scotta Pilgrima". Za każdym razem, kiedy pisze o sobie w trzeciej osobie, gdzieś na świecie materializuje się pegaz. Od lat łączy go love-hate relationship z Bradleyem Cooperem. W wolnych chwilach (czyli kiedy akurat nie ogląda filmów)... ogląda seriale, gra w gry i zaczytuje się w komiksach DC. Wielbiciel kina grozy i horroru w każdej formie. Owszem, "Obecność" jest straszna, ale widzieliście kiedyś z bliska borsuka amerykańskiego?
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x