Jump to content
MartesPL

Uwaga! Rękojmia według sklepu z RTV i AGD TV Philips

Recommended Posts

22 godziny temu, witek_p napisał:

Nie wiem czy ma prawo, art 556.2 kc w tym przypadku ma zastosowanie. Dodatkowo jest SMS z inf że mogą nieodpłatnie naprawić, czyli do wady się przyznają jednak nie uznają art 560 par 1 w całości, tzn jego ostatnie zdanie jest przez nich pomijane " Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady. "

 

Dokładnie tak, w zasadzie to sklep przyznał się już dwa razy, że sprzęt wymaga naprawy. Odnośnie pierwszej reklamacji mam pismo ze sklepu, że telewizor został naprawiony na podstawie rękojmi (nie chcieli mi takiego pisma wydać ale się udało) teraz przy drugiej reklamacji również przyznali, że sprzęt wymaga naprawy smsowo jak i w odpowiedzi do rzecznika praw konsumenta napisali, że wada nie jest w żaden sposób negowana. Problem w tym momencie tak jak piszesz, leży w tym ograniczeniu które zacytowałeś, sklep usilnie sugeruje naprawę sprzętu po raz kolejny na co nie wyrażam zgody, nie zostawiając mi żadnego wyboru, według nich to jest jedyna opcja. W przypadku drugiego zgłoszenia rękojmi, można skutecznie odstąpić od umowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 15.01.2019 o 09:53, efel napisał:

Sklep utrudnia Ci jak może bo ma do tego prawo niestety. Będziesz się rypał po sądach teraz. Najtrudniej będzie Ci wysłać TV do rzeczoznawcy, bo będziesz musiał zapłacić za to, znaleźć odpowiedniego itp. Nie napisałeś wielkimi literami jaki to wspaniały sklep, który jest tak bardzo anty-konsumencki. Moim zdaniem trzeba to piętnować. Informuj nas jak będzie ta sprawa się toczyła.

Teraz z piętnowaniem to trza uważać, bo moda ostatnio, nazywać to "mową nienawiści". :P:lol:

Edited by Filutek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

w dniu dzisiejszym stałem się oficjalnie NIE posiadaczem tego sprzętu ze światełkami. Od listopada nie miałem TV w domu i tyle też czasu do dziś trwała batalia o odzyskanie pieniędzy. 3 miesiące prowadzona była spychologia serwisu, sklepu i producenta do tego uruchomiony rzecznik praw konsumenta i porady u prawnika. Odmowa wymiany na nowy sprzęt, później zamknięcie bezpodstawnie mojej reklamacji, ponowne otwarcie sprawy, możliwy zwrot pieniędzy, próby przekonania mnie abym zgodził się jednak na wymianę mimo odstąpienia od umowy, kolejna spychologia, zaginięcie telewizora gdzieś w akcji, oczekiwanie na świstek z serwisu, znowu rzecznik w ruch, kolejne dni wizyt w sklepie, w końcu łaskawie podpisanie dokumentu, że wypłacą pieniądze i kolejny tydzień aż banki się ogarną i wypłacą moje pieniądze. I o to jest prezent na walentynki! Sklep po 3 miesiącach a w sumie po 5 bo przecież był 2 razy reklamowany oddał mi pieniądze. Teraz mogę tylko współczuć wszystkim tym którzy są w takiej sytuacji jakiej byłem tyle czasu ja.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, MartesPL napisał:

Witam

 

w dniu dzisiejszym stałem się oficjalnie NIE posiadaczem tego sprzętu ze światełkami. Od listopada nie miałem TV w domu i tyle też czasu do dziś trwała batalia o odzyskanie pieniędzy. 3 miesiące prowadzona była spychologia serwisu, sklepu i producenta do tego uruchomiony rzecznik praw konsumenta i porady u prawnika. Odmowa wymiany na nowy sprzęt, później zamknięcie bezpodstawnie mojej reklamacji, ponowne otwarcie sprawy, możliwy zwrot pieniędzy, próby przekonania mnie abym zgodził się jednak na wymianę mimo odstąpienia od umowy, kolejna spychologia, zaginięcie telewizora gdzieś w akcji, oczekiwanie na świstek z serwisu, znowu rzecznik w ruch, kolejne dni wizyt w sklepie, w końcu łaskawie podpisanie dokumentu, że wypłacą pieniądze i kolejny tydzień aż banki się ogarną i wypłacą moje pieniądze. I o to jest prezent na walentynki! Sklep po 3 miesiącach a w sumie po 5 bo przecież był 2 razy reklamowany oddał mi pieniądze. Teraz mogę tylko współczuć wszystkim tym którzy są w takiej sytuacji jakiej byłem tyle czasu ja.

Niech ten post będzie przestrogą dla każdego kto zastanawia się nad zakupem TV marki Philips...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z zacytowanego fragmentu wynika, że ta sytuacja to bardziej wina sklepu (sprzedawcy) a nie serwisu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 14.02.2019 o 18:05, MartesPL napisał:

Witam

 

w dniu dzisiejszym stałem się oficjalnie NIE posiadaczem tego sprzętu ze światełkami. Od listopada nie miałem TV w domu i tyle też czasu do dziś trwała batalia o odzyskanie pieniędzy. 3 miesiące prowadzona była spychologia serwisu, sklepu i producenta (...)

Sklep po 3 miesiącach a w sumie po 5 bo przecież był 2 razy reklamowany oddał mi pieniądze. Teraz mogę tylko współczuć wszystkim tym którzy są w takiej sytuacji jakiej byłem tyle czasu ja.

Gratulacje wytrwałości i końcowego sukcesu. Wyjątkowo perfidny sklep, więc też dzięki za opisanie historii (niestety nie odosobnionej).

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 15.02.2019 o 13:48, xMaraSSx napisał:

Z zacytowanego fragmentu wynika, że ta sytuacja to bardziej wina sklepu (sprzedawcy) a nie serwisu.

Wina leżała po obu stronach, sklep nie posiada swojego serwisu, zasłaniał się ekspertyzą serwisu philipsa, gdzie ten nie traktuję plam jako wady. Dla nich to nie wada a "zjawisko" podlegające czyszczeniu jednorazowo za darmo...

Edited by MartesPL

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, MartesPL napisał:

Wina leżała po obu stronach, sklep nie posiada swojego serwisu, zasłaniał się ekspertyzą serwisu philipsa, gdzie ten nie traktuję plam jako wady. Dla nich to nie wada a "zjawisko" podlegające czyszczeniu jednorazowo za darmo...

Niestety patrząc na powyższy opis od razu widać, że sklep jak i serwis próbują robić z  klienta zwykłego idiotę. Smutne to i zarazem zupełnie nie do zaakceptowania ! Co więcej tego typu wada nie wymaga absolutnie żadnej "ekspertyzy" serwisu. Baa, ktoś postronny mógłby nawet pomyśleć, że jedni i drudzy działają w porozumieniu próbując zbyć klienta i wmówić mu, że jest garbaty. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Patrz na post z 14 lutego.

Opisana zaś sytuacja to problem z tym, że sklepy nie rozróżniają tytułu roszczeń:

- rękojmia: stronami są sklep i kupujący, serwis w tym przypadku jest co najwyżej rzeczoznawcą i wszelkie problemy na linii serwis - sklep są wewnętrzną sprawą między tymi podmiotami. Warunki rękojmi precyzuje kodeks cywilny i w związku z tym są one regulowane ustawowo. Wadą tego roszczenia jest brak określonych ram czasowych naprawy, choć jest określony czas na rozpatrzenie reklamacji. Warto jednak pamiętać, że w K.C. art. 561 par. 2 istnieje w brzmieniu: "Sprzedawca jest obowiązany wymienić rzecz wadliwą na wolną od wad lub usunąć wadę w rozsądnym czasie bez nadmiernych niedogodności dla kupującego.", a w przypadku roszczeń konsumenckich sądy w większości przypadków uznają, że przekroczenie termin 30 dni, bez poważnie uzasadnionej przyczyny, uznają za złamanie tego zapisu i przyznają rację konsumentowi. Co istotne, rękojmia w w art. 566 umożliwi wystąpienie z roszczeniem z tytułu poniesionej szkody z tytułu wady reklamowanej rzeczy (a taką szkodą może być np. ponoszenie kosztów abonamentu platform TV i braku dostępu do nich - w opisanym przypadku, ze względu na nieuzasadnioną zwłokę w realizacji praw konsumenta, ten zapis byłby w pełni uzasadniony).

- gwarancja: stronami są gwarant (najczęściej producent lub dystrybutor, rzadziej sklep) i kupujący. W przypadku gwarancji udzielanych przez producenta lub dystrybutora orzeczenia serwisu mają najczęściej charakter ostateczny. Gwarancja jest rodzajem umowy zobowiązania, której warunki ustala gwarant (producent/dystrybutor/sklep). Co do zasady nie ma przepisu, który jednoznacznie określa obowiązkowe warunki i zasady gwarancji, w efekcie może ona trwać np. 14 dni (było by to prawnie dopuszczalne, choć ze względu na rękojmię i roszczenia na linii sklep - dystrybutor takich skrajnych zapisów raczej się nie stosuje). W przypadku gwarancji często stosuje się terminy umowne, w których sprzęt powinien zostać naprawiony, jednak zawierają one szereg wyłączeń (np. liczy się dni robocze z pominięciem sobót, niedziel oraz dni ustawowo wolnych od pracy, przedłuża się czas naprawy o czas niezbędny do sprowadzenia części itp.).

Bardzo ważne! Warunki gwarancji mogą być dowolne, jednak nie mogą one w żaden sposób ograniczać i wyłączać przepisów z tytułu rękojmi. Co więcej, zgłoszenie sprzętu z tytułu gwarancji i odmowne rozpatrzenie roszczenia gwarancyjnego nie wyłącza możliwości zgłoszenia roszczenia z tytułu rękojmi (np. zgłaszamy nasze roszczenie z tytułu gwarancji, serwis odpisuje, że telewizor jest sprawny, a opisane problemy mieszczą się w normie, po powrocie telewizora możemy zgłosić nasze roszczenie z tytułu rękojmi, tutaj dużo większe znaczenie ma przeznaczenie rzeczy i warunki jej eksploatacji, w efekcie mimo uznania sprzętu za sprawny przez serwis nasze roszczenie może być zasadne - bo urządzenie nie spełnia swojego zadania uniemożliwiając lub utrudniając korzystanie z niego w sposób ogólnie przyjęty).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...