Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/29/2019 in all areas

  1. 3 points
    Jesteś wyjątkowo agresywnym trolem na usługach Samsunga, kolego @Trekis Sprawdziłem tę scenę "z latarkami" w rodzinnym gronie czteroosobowym. Dopiero na maksymalnych ustawieniach upłynniaczy (10 i 10) dało się z trudem zauważyć jednosekundowe rozmycie plamy światła. Przy normalnym oglądaniu raczej nie do uchwycenia. LG 65b7
  2. 3 points
    Na codzień tam pal licho latarki, latarka to dla mnie dobry przykład bo na niej po prostu to widać najwyraźniej i jest dobra na porównania (jak ktoś tego nie widzi to... nie wiem, dla mnie to przebija nawet ludzi dla których "4k" na netflixie jest ok, to już zupełny szczyt abstrakcji żeby tego nie widzieć), dużo gorzej że artefakty czuć dosłownie w każdej codziennej scenie, widać rozchodzące się kontury obiektów, rwanie obiektów, zaburzenie ich formy, cała scena w odbiorze staje się sztuczna i porwana i wcale nie przez "efekt opery". Choć nie tak łatwo to wskazać wyraźnie i ewidentnie tak jak akurat latarki. LG niesamowicie daje ciała na tym polu. Szczególnie w porównaniu do Samsunga który nie dość że ma lepszy upłynniacz (choć też nie idealny), to jeszcze ma go bez input laga, czego oczywiście LG nie ma. @Tomaszglog Nie były. Coś co migocze jak stroboskop na wiejskiej dyskotece nie można nazwać udanym ani nawet wartościowym. I to że 90% społeczeństwa tego nie widzi (i nie miało żadnego problemu by pracować na crt 60hz co w owych czasach było dla mnie kompletnie niepojęte - monitory obsługiwały bez problemu 85hz, a ludzie usilnie siedzieli na 60hz! wtf?!... ), nie wiele zmienia - były swego czasu robione badania ze nawet gdy ktoś nie widzi migotania na poziomie świadomym, wpływa to na jego poziom ogólnego zmęczenia i rozdrażnienia i jest odbierane podświadomie. Stroboskop nigdy nie jest niczym dobrym. Sama idea tego jak tworzony jest obraz w technologii plazmowej (brak możliwości płynnej zmiany jasności i obchodzenie tego zwyczajnym zapalaniem i gaszeniem piksela ze zmienną częstotliwością) zawsze była z góry, z definicji nie jako porażką. Taki natywny flickernig wciąż czasem spotykany tylko nie dla 2 skrajnych bitów ale dla wszystkich barw i odcieni, flickering dla całej palety. w CRT na wiele, wiele lat przed plazmą można było sobie ustawić 120hz i mieć świety spokój. http://telewizor.eu/
  3. 2 points
    Cytat: Ja akurat testowałem oba te projektory stojące obok siebie (a dokładniej przełączając pomiędzy nimi na tych samych filmach oglądając te same sceny lub zapauzować obrazy itp) więc mogę podzielić się moja opinią. Ekran white matt 150 cali, projekcja 5,5m od ekranu, fotele około 5m od ekranu. Pokój dobrze zacieniony ale biały sufit. Testowałem w zasadzie głównie tytuły UHD bo o taki upgrade projektora do takiego materiału mi chodziło. JVC pracował w trybie default dla HDR, Epson głównie w trybie natural. Oba projektory były w jakimś zakresie ustawione pod moje gusta. Zewnętrznej kalibracji nie zamierzałem robić więc bardziej porównywałem jakość obrazu out of the box + ustawienia jasności, kontrastu, gamma, temperatury kolorów i ewentualnie intensywności kolorów. Innych ustawień raczej nie ruszałem. Krótkie wnioski: JVC miało lepsze czernie ale tylko w bardzo ciemnych scenach. W mieszanych i jasnych przewaga w czerniach nie była widoczna. Ale jednocześnie JVC gubiło sporo szczegółów w cieniach w porównaniu do Epsona co akurat trochę mi przeszkadzało. W JVC bawiłem się ustawieniami shadow level (czy jakoś tak się to nazywało) ale niewiele to pomogło w różnicy między maszynami. Czarne niebo w JVC wyglądało sporo czarniej ale nie był to absolutnie poziom OLED czego się spodziewałem po tych wszystkich recenzjach . Epson jest dużo jaśniejszy co szczególnie widać w scenach dziennych. Dzięki temu miałem zdecydowanie lepsze wrażenia odbioru bardziej trójwymiarowego obrazu. Dla mnie był to jeden głównych czynników przemawiający za tym projektorem. Kontrast w dziennych scenach Na Obydwu projektach jest świetny ale Epson dzięki większej jasności jest po prostu przyjemniejszy i bardziej wciągający przy tak dużym ekranie jak u mnie. Ostrość jest podobna, może jak się da pauzę to JVC jest delikatnie ostrzejszy w ustawieniach dafaultowych. Po podejściu do Ekranu na JVC latają mrówki/szum. Na Epsonie nic nie lata ale widać pixele. Więc inna technologia obrazu i inne artefakty W Epsonie można podnieść szczegółowość (detail Enhancement) i wtedy jest wyraźnie ostrzejszy ale kosztem tego że z części filmów wyłazi ziarno. Kolory na Epsonie także bardziej mi się podobały bo były po prostu jaśniejsze. Kolory HDR są wyraźne i zdecydowanie bogatsze niż na standardowym BluR. Głośność pracy - tu też nie znalazłem w żadnych recenzjach tego co zaobserwowałem. Na poziomie high Epson jest słyszalny ale sporo cichnie po włączeniu filmu bo prędkość wiatraka zależy od wyświetlanego obrazu. JVC ma stałą głośność i obroty wiatraka co powoduje że wcale nie jest cichszy. W JVC nie ma regulacji tonalnej w HDR, w Epsonie jest i po podbiciu jasnych szczegółów jest bardzo dobry efekt szerokiej dynamicznej palety z dużą jasnością aby napędzić duży ekran. Tak więc myślałem że JVC będzie dużo lepszą maszynką, ale nawet jakby były w tej samej cenie raczej bym go nie wybrał ponad TW9400. Jednak Piękne kolory, jasność i HDR bardziej do mnie przemawiają niż lepsza czerń w ciemnych scenach. Już naużywałem się ciemniejszych projektorów w życiu ale taka jasność przy świetnym kontraście to jest dla mnie nowa jakość w kinie. I dlatego zdecydowałem się na Epsona pomimo że wszyscy mówili że JVC jest lepsze. Moim zdaniem trzeba samemu zobaczyć i porównać na podobnym Ekranie aby mieć odpowiedź jak to wypada. Na małym ekranie myślę że Przewaga Epsona w tych elementach o których pisałem stałaby się może i wadą bo byłoby za jasno w SDR a zalety JVC jak poziom czerni zostają. Dlatego rozumiem że do Ekranów mniejszych JVC może zostawiac lepsze wrażenia i stąd takie opinie. Ale i tak bym sprawdził czy tak jest w rzeczywistości.
  4. 2 points
    Tak skalibruj.tv Masz rację, najlepiej pytać u źródła, toteż wysłałem pytanie o korektę ustawień kalibracyjnych do @Maciej Koper
  5. 2 points
    Ja podejrzewam że właśnie tu jest problem LG. Ich "upłynniacz" od czasu modelów FHD nie został dostosowany do dzisiejszych ekranów które mają wyższą rozdzielczość więc algorytmy mają znaczenie więcej pikseli do liczenia i nie radzą sobie z tym. Ja też na modelu FHD oleda LG który posiadałem używałem trumotion na każdym trybie. Na B7 nie da się oglądać niczego z tym systemem. Wysłane z mojego POCOPHONE F1 przy użyciu Tapatalka Ale głupoty chłopie wypisujesz o tych plazmach że śmiech widzę nie tylko mnie tu ogarnia jak to czytam. Doedukuj się trochę to może wtedy coś sensownego napiszesz. Ale załóż nowy temat bo tu robisz burdelowy offtop. Wysłane z mojego POCOPHONE F1 przy użyciu Tapatalka
  6. 2 points
    Co wnosi 5.10.03? Zacznę od najważniejszych problemów ostatnich firmware (mniej ważne zmiany pomijam): 4.10.15 i 4.10.20 miało problem z błyskami w czerni - flashing macro-blocking (nie wszyscy zauważali tą wadę - np. ja) 4.10.31 rozwiązało problem flashing macro-blocking, ale zmiana gamy spowodowała dużo ciemniejszy obraz SDR i HDR. Dodatkowo wyłączyli funkcję łagodnej gradacji. W SDR można było poprawić kalibracją, ale w Dolby Vision już nie. 4.10.55 przywróciło łagodną gradację, ale gama została ciemna. 5.10.03 gama miała zostać poprawiona Moje pierwsze odczucia dot. 5.10.03 (to nie są fakty tylko moje wrażenie): - gama jest na pewno poprawiona w stosunku do 4.10.55, ale nie jestem przekonany czy jest taka sama, jak w 4.10.20. Nie jestem w stanie tego obiektywnie sprawdzić. Muszą to ludzie pomierzyć. - profil Technicolor wydaje się zmieniony. Cały czas mówię o odczuciach. Wydaje mi się, że kolory są mniej intensywne i wygląda chyba minimalnie ciemniej. - profil Kino wygląda dużo lepiej od Technicolor. - zaobserwowałem dziwne działanie funkcji "Regulacja luminancji w logo". Wcześniej tego nie widziałem. Przy ustawieniach maksymalnych ściemnia/rozjaśnia najjaśniejsze fragmenty ekranu przy zmianie tła. Wcześniej miałem to włączone, teraz wyłączyłem. - menu, aplikacja YouTube oraz Player wydają się działać minimalnie płynniej. Może to placebo, ale mam odczucie, że jest jeszcze bardziej responsywnie. - żadnych innych błędów/zmian nie zaobserwowałem. Pamiętać należy, że od tej wersji nie można cofnąć się do poprzedniej wersji, jeżeli coś będzie nie tak. Wcześniej wiele osób wracało do prawidłowej gammy w 4.10.20 (lub 4.10.15)
  7. 1 point
    Na sąsiednim forum konkurencja wzięła się za oled Hitachi vs LG C9. Poniżej wstawiam fragment ich spostrzeżeń: A całość niesie moc zaskakujących wyników nawet w konfrontacji z najlepszymi tuzami rynku. Z lewej nowy LG 55C9, z prawej Hitachi 55HL9000. Ocena ostrości obrazu na podstawie porównania wszystkich ustawień fabrycznych. Oczywiście będą również porównania na podstawie różnic kalibracyjnych.
  8. 1 point
    Jest tak jak piszesz ikonka tylko z apki wewnętrznej. Z pozostałych źródeł tylko info po wyświetleniu parametrów obrazu i danych co do wejścia.
  9. 1 point
    Nie mam zamiaru brać udziału w dziecinnych przepychankach. Napiszę co nieco na temat porównania 85 calowego Z9G do 82 calowego Samsunga 950R. Samsung jest bardziej zaawansowany technologicznie pod względem barw. Ale uwaga, należy tu rozróżnić barwy sfery elektoniki i barwy ze sfery "fizyki". Ze sfery elektroniki Samsung w ustawieniach dynamic na pewno wymaga kalibracji ponieważ kolory są przesadzone i nie do końca neutralne jak to ma Sony w ustawieniu fabrycznym. Natomiast sfera fizyki. Tu jest przewaga Samsunga, ten ma zastosowaną najnowszą aplikację QD (na samej powierzchni matrycy plus filtr niebieski) czyli jest to ekran photo emissive i to widać. Mamy wrażenie, że świecą piksele i to wrażenie jest prawie jak w OLED, prawie (jakieś 80% wrażenia panelu OLED) plus bardzo dobre kąty ale jeszcze nie takie jak OLED (stąd też te 80%). Natomiast SONY wygląda bardziej jak LCD (ale bardzo wysokiej klasy LCD), większe wrażenie "prześwietlanej matrycy". Intuicyjnie wydaje mi się, że po kalibracji z Samsunga da się wyciągnąć naturalniejsze i czystsze barwy jak z SONY, ale na tych ustawieniach fabrycznych efekt cukierkowatości i przesadyzmu niestety występuje. Tryb filmowy bardzo zmienia kolory i natężenia moim zdaniem na plus, natomiast w sklepie było za jasno na ten tryb. Kontrast w 950R jest z pewnością poprawiony w stosunku do 900R, czerń jest czarna, kontrasty na małych sąsiadujących powierzchniach wysokie. Nie zauważyłem takiego bloomingu jaki w Sony się zdarzał, wydaje mi się że Samsung ma bardziej dokładny dimming. Wygląda to bardzo dobrze przy świetle. Detaliczność 950R jest bardzo wysoka, ale wydaje mi się, że może być nieco podbita elektronicznie (sharpness) podczas gdy w Sony detaliczność jest bardziej naturalna (nieco soft). Ale na obu TV widać zalety 8K w stosunku do 4K. No i to wrażenie podbicia zmieniało się z demo na demo, na niektórych demówkach było perfekcyjnie. Sony wg mnie ma przewagę w efektach HDR nad Samsungiem. Niebo na Sony wygląda bardziej realistycznie, jest bardziej zróżnicowane natężeniowo, światło niejako nasila się w sposób bardzo gładki i realistyczny w stronę słońca jak w realu, natomiast na Samsungu jest to bardziej jakby stała jasność na większej powierzchni i nagle duże rozjaśnienie na słońcu. Myślę, też że Sony ma większą jasność maksymalną i dlatego te efekty dynamiczne oddaje lepiej. Ale tu trzeba zaznaczyć, że nawet 950R pod tym względem deklasuje OLED-y, poprostu nie jest tak dobry jak Sony w tym aspekcie (który jest chyba przez to sporo grubszy, zapewne sprawy związane z chłodzeniem). Świetne moim zdaniem w Samsungu jest to rozwiązanie One Connect czyli 1 kabelek do TV ale to kwestia techniczna. Reasumując Samsung 950R kosztujący 39 tys. jest bardzo dobrym TV, chciałbym go zobaczyć jednak po kalibracji barw i w ciemności.
  10. 1 point
    nie wiem jak się ma lg e6 do ec930 (chyba podobny okres produkcji) ale ze światłem latarki dzieją się faktycznie dziwne rzeczy także na moim 3 letnim oledzie no niestety - na lcd panasa wygląda to dużo lepiej choć lekko też tam jakby jest coś nie tak z obrazem z jakiego nośnika oglądałeś? netflix czy jakaś płyta?
  11. 1 point
    Owszem, nie warto. Po pierwsze Niebieska planeta to w 70% twórczość komputerowa, bo nie istnieją kamery, które dałyby radę zarejestrować takie sceny, ani operatorzy, którzy mieliby tyle szczęścia by nacisnąć rec właśnie wtedy. To już wolę S-F bo nikt mi nie wciska kitu, że to real. Po drugie koszt tych płyt. Po trzecie trzeba je na czymś odtworzyć. Ile tysiaków zatem trzeba wydać by obejrzeć kilka godzin efektów specjalnych?
  12. 1 point
    O gubieniu detali w cieniach piszą praktycznie tylko osoby, które OLEDa nigdy nie miały lub widziały go co najwyżej w sklepie. A co ma jasność szczytowa telewizora do widoczności detali w ciemnych scenach ? Absolutnie nic.
  13. 1 point
    Uruchamiając na aplikacji SURE opcję aktualizacji oprogramowania nic się nie dzieje. Potwierdzam - zablokowana możliwość powrotu w sposób poprzednio możliwy. Gamma wygląda, jak w 4.10.20 i wcześniej, czyli poprawnie. Sprawdzałem SDR i HDR. Żadnych błędów się nie dopatrzyłem w nowym FW. Jestem zadowolony. Też miałem .zip do rozpakowania.
  14. 1 point
    @Tomaszglog Oled mniej wybacza słabą jakość sygnału, obraz z oled jest po prostu znacznie doskonalszy i więcej wymaga od sygnału. Gorsze technologie więcej wybaczają. Dla mnie osobiście plazma zawsze była największą pomyłką wszechczasów na całym rynku TV, całkowicie zdyskwalifikowaną przez podstawę sposobu w jaki generuje obraz - poprzez tragiczne w odbiorze migotanie. Nigdy nie byłem w stanie patrzeć na te ekrany bez poczucia ogromnego dyskomfortu a wręcz bólu - podobnie jak na wszystkie crt z odświeżaniem poniżej 100hz (a najlepiej 120hz). Pozatym ta technologia była ciemna i niemożliwe było uzyskanie w niej hdr. Całe szczęście że ta technologia poszła na śmietnik historii, gdzie jej miejsce. @klaus71 W wersji netflixowej 2:01:38. To co się tu dzieje ze światłem latarki na B8 to są istne jaja.
  15. 1 point
    Szczerze wątpię ze opowie ponieważ po pierwsze mamy już model C9 a po drugie to nie opowiadał o poprzednich softach np. z końcówką 55 wiec dlaczego teraz miałby to zrobić.
  16. 1 point
    No tak, tyle że modele Samsunga z roku na rok były wyraźnie lepsze, więc wysoka cena była czymś uzasadniona. Nu8000 był wyraźnie lepszy od mu7000 z 17 roku, a od modeli z 16 roku była przepaść. A czym jest teraz ta cena uzasadniona, jeżeli następca jest porownywalny jakościowo, a cena z kosmosu? Do tego ta nowa nomenklatura, sugerująca, że mamy do czynienia z czymś ekstra, a qled w przypadku tego modelu, to pusta nazwa. Wcale mnie takie głosy nie dziwią, że producent nabija ludzi w butelkę.
  17. 1 point
    Kiki wstawił kolejną fotkę z tego porównania :
  18. 0 points
    Zainstalowałem 05.10.03 i... nie widzę żadnej różnicy. Wcześniej miałem 04.10.30 i było wszystko dokładnie tak samo
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+01:00


×
×
  • Create New...