Kto zostanie następnym Jamesem Bondem? W USA mają absurdalnego kandydata – to chyba nie przejdzie!
W miniony czwartek wytwórnia Amazon MGM Studios ogłosiła kluczową wiadomość w kontekście nowego filmu z uniwersum Jamesa Bonda. Oficjalnie ruszyły poszukiwania aktora, który wcieli się w postać legendarnego Agenta 007. Informacja ta lotem błyskawicy obiegła cały świat i wywołała lawinę komentarzy. Na te doniesienia postanowił zareagować nawet amerykański Biały Dom. W sieci pojawiło się nietypowe hasło sugerujące, że to Donald Trump powinien zostać nowym agentem Jej Królewskiej Mości.
Donald Trump Agentem 007? Biały Dom reaguje na start castingu na nowego Jamesa Bonda
Według przedstawicieli Białego Domu idealnym wyborem na nowego Jamesa Bonda jest Donald Trump. Amerykański prezydent i studio Amazona, odpowiedzialne za realizację kolejnego filmu o przygodach Agenta 007, żyją w bardzo dobrych stosunkach. Platforma zrealizowała niedawno głośny film dokumentalny „Melania” o pierwszej damie USA.
Filmowcy zapewne nie skorzystają jednak z pomysłu Białego Domu. Ostateczne decyzje będą należeć do ścisłego grona twórców. Za reżyserię nowego filmu z serii odpowiada uznany Denis Villeneuve. Pomagać mu będą doświadczeni producenci Amy Pascal oraz David Heyman. Będą oni musieli osobiście zaakceptować ostateczną propozycję wyłonioną z castingu.
👀 https://t.co/k8RYZ3XSDW pic.twitter.com/FEnJjOvmWS
— The White House (@WhiteHouse) May 16, 2026
Nina Gold odpowiedzialna za wybranie nowego Bonda
Do wyłonienia aktora, który zagra Jamesa Bonda w nowej produkcji, Amazon zaangażował prawdziwą profesjonalistkę. Nowego Jamesa Bonda ma wybrać słynna Nina Gold. Kobieta ta ma na swoim koncie ogromne sukcesy w branży filmowej. Wcześniej odpowiadała za obsadę do hitów takich jak „Konklawe” oraz „Gra o tron”. Pracowała również przy wielkich produkcjach „Przebudzenie mocy” i „The Crown”. Nina Gold gościła ostatnio na festiwalu w Cannes. Tam rozmawiała na temat nadchodzącego castingu z dziennikarzem serwisu Deadline. Zgromadzeni na miejscu fani kina z zapartym tchem słuchali jej pierwszych deklaracji.
Podczas wywiadu Nina Gold zdradziła kilka niezwykle istotnych szczegółów. Podkreśliła bardzo mocno jedną kluczową cechę przyszłego zwycięzcy castingu. Wybrany artysta musi być osobą wręcz „ociekającą seksapilem”. Dodatkowo reżyserka obsady ujawniła plany wytwórni na najbliższe lata. Producenci szukają aktora, który zwiąże się z serią na znacznie dłużej. Nowy odtwórca roli ma zagrać Jamesa Bonda w co najmniej trzech kolejnych filmach. To oznacza, że przed kandydatami stoi ogromne wyzwanie i wieloletnie zobowiązanie zawodowe.
Źródło: Filmweb
Zobacz więcej:
-
- Ten horror w październiku podbijał kina. Już możesz obejrzeć online w abonamencie! Gdzie?
- Najnowszy hit z Jasonem Stathamem rządzi na HBO Max! To film numer 1 do obejrzenia!
- Głośny film z grudnia od DZIŚ na Prime Video! Niespodziewany wrzut do oferty!
- Końcówka maja napakowana hitami na HBO Max! Największa premiera 22 maja?
- Kolejny film Netflixa już za chwilę w polskich kinach! I to w wersji karaoke!
