Inne



Mirai DTL-632V200 test nieco bardziej szczegółowy

Początek, czyli do czego mi to było potrzebne:
 
Miałem ci ja fajny telewizor CRT 29 cali, ale zachciało mi się Nki, więc mam Nboxa Recordera. No to z kolei zachciało mi się odbiornika HD Ready i zaczęły się schody . Zacząłem poszukiwania i dobrym wyborem wydawał się Philips 32PW9551/12. Ale po dłuższych „doktoratach” okazało się że w trybie HD nie działa 100Hz. 50Hz i 60Hz to dla mnie za mało w tak dużym pudle CRT. Ostudziło mnie to trochę w zapałach. Druga sprawa to podłączenie PCta, a to dla mnie ważna kwestia. Philips w tym względzie niestety też ma ograniczenia typowego monitora CRT, niskie odświeżania, ostrość co najwyżej dostateczna.
 
No więc zacząłem szukać dalej, wziąłem nboxa pod pachę i wio do sklepu, chciałem sprawdzić czy obraz na LCD z kanałów SD będzie dla mnie do zaakceptowania. Okazało się że ujdzie w tłoku. No więc zmiana decyzji, szukamy LCD, ale tu nowe schody – cena. Szukałem coś w granicach kineskopowego Philipsa. Po przerzuceniu setek stron w necie, przeczytaniu tony postów na forach dyskusyjnych wyłoniło się takie coś ja Mirai. Więc zacząłem szukać tym razem cóż to za wynalazek ten Mirai, bo nazwa cośkolwiek niespecjalnie znana.


Xoro 3742w vs Philips 37PF9831D !!

Ano postanowilismy dokonac porównania co by nie gadać dwóch konkurencyjnych TV full HD 37", niekonkurencyjnych cenowo!
No właśnie, ciekawe czy warto płacić 2 razy więcej za Philipsa by otrzymać 2 razy więcej, lepiej ?
Otóż pokusimy sie tu o małe porównanie nowego Xoro z obecnym już na rynku od pewnego czasu, topowym modelem Philipsa !

doznania znajdą tu na bieżąco swoje miejscu w postaci fotek, opisu itd
zapraszam do dysklusji
ocena (1-6 b.dobry)

Dodany obrazek