Home News Xiaomi Mi LED TV 4X Pro i Mi Soundbar już wkrótce w sprzedaży?
Xiaomi Mi LED TV 4X Pro i Mi Soundbar już wkrótce w sprzedaży?

Xiaomi Mi LED TV 4X Pro i Mi Soundbar już wkrótce w sprzedaży?

1.18K
0

Pojawiły się informacje wskazujące na to, że firma Xiaomi niedługo wyda na rynek 55-calowy telewizor 4K, a także soundbar. Mogłyby one zadebiutować w Indiach już 10 stycznia.

Xiaomi Mi LED TV 4X Pro i Mi Soundbar są już od jakiegoś czasu dostępne w Chinach. Wiele wskazuje na to, że wejdą teraz do sprzedaży w Indiach, już 10 stycznia. Świadczyć może o tym materiał promocyjny, jaki zdobył ostatnio indyjski portal technologiczny Smartprix. W kontekście Mi LED TV 4X Pro i Mi Soundbar pojawia się tam właśnie wyżej wymieniona data.

Xiaomi

Z wcześniejszych doniesień wynikało, że Xiaomi wprowadzi na indyjski rynek 65-calowy telewizor, choć nie wiadomo czy ostatecznie chodziło o Mi LED TV 4X Pro czy inny model.

Mi LED TV 4X Pro naturalnie wspiera HDR i 10-bitową paletę kolorów. Systemem operacyjnym jest oparty na Androidzie PatchWall (z możliwością przełączenia się na Android TV). Z kolei dźwięk zapewnią 20W głośniki z obsługą Dolby. Telewizor wyposażony jest także w czterordzeniowy układ SoC z 2 GB RAM oraz 8 GB pamięci wewnętrznej. Wspomaga go system AI do komend głosowych i pilot uniwersalny.

Mi Soundbar z kolei składa się z 8 jednostek przetwarzania dźwięku, w tym 2 kopułkowe głośniki wysokotonowe, dwa niskotonowe i cztery pasywne radiatory. Moc jednostki to 28 W. Podłączenie i ustawienie soundbara ma zajmować według producenta zaledwie 30 sekund. Ma być on jednocześnie kompatybilny z praktycznie każdym telewizorem od wszystkich większych producentów.

Xiaomi

Cena Mi LED TV 4X Pro na chińskim rynku to obecnie 2799 CNY (ok. 1534 PLN), natomiast Mi Soundbar to wydatek rzędu 399 CNY (ok. 219 PLN). Nie wiemy czy ukażą się one na rynkach europejskich, ale ekspansja poza Chiny może jakkolwiek to sugerować na przyszłość.

(1179)

Jakub Krawczyński Z wykształcenia anglista i pedagog - lubuje się w rąbniętej muzyce i alienujących filmach. Podobno zna się na grach i dlatego bezwstydnie przyznaje się do tego w notce o sobie, bo i tak ich nikt nie czyta.