Platforma Netflix po raz kolejny udowodniła, że w odpowiednich rękach gatunek komedii romantycznej wciąż potrafi zachwycić. Film „Wiadomości dla Isabelle” zadebiutował w bibliotece serwisu i z miejsca stał się największym hitem ostatnich dni, detronizując głośne produkcje. Widzowie i krytycy są wyjątkowo zgodni: to jedna z najlepszych i najbardziej poruszających historii miłosnych ostatnich lat.
- ZOBACZ TEŻ: HBO Max: Ostatnie dni na obejrzenie genialnie ocenianego kryminału z Tomem Hardym! Potem zniknie!
„Wiadomości dla Isabelle” – nowy hit Netflixa, który przywraca wiarę w komedie romantyczne
Fabuła filmu w intrygujący sposób splata ze sobą wątki żałoby oraz narodzin niespodziewanego uczucia. Główna bohaterka Jill (w tej roli Zoey Deutch) po tragicznej śmierci siostry Isabelle próbuje radzić sobie z bólem, nagrywając dla niej wiadomości głosowe. Nieświadoma zmiany właściciela numeru wysyła je do Wesa (Nick Robinson) – agenta nieruchomości z Austin.
Ta prosta pomyłka staje się punktem wyjścia do głębokiej opowieści o:
-
Akceptacji straty: Jill uczy się, jak funkcjonować w świecie po odejściu bliskiej osoby.
-
Niespodziewanej więzi: Wiadomości głosowe sprawiają, że Wes staje się powiernikiem sekretów, których bohaterka nikomu innemu nie mogłaby powierzyć.
-
Łączeniu przeciwieństw: Film pokazuje, że żałoba i miłość potrafią współistnieć, a wręcz wzajemnie się napędzać.
Dlaczego widzowie pokochali ten film?
Po serii mniej udanych propozycji gatunkowych „Wiadomości dla Isabelle” okazały się powiewem świeżości. Produkcja, wyreżyserowana przez Leah McKendrick, inspiruje się największymi klasykami gatunku, takimi jak „Bezsenność w Seattle” czy „Notting Hill”, ale nadaje im współczesny, melancholijny ton.
– Mówi się, że żałoba to po prostu miłość, której nie ma komu podarować. Zdolność Jill do odczuwania jednej wpływa na jej zdolność do odczuwania drugiej – zauważa Nick Robinson, odtwórca roli Wesa.
W obsadzie, obok wspomnianej dwójki, pojawiają się również takie znane twarze jak Nick Offerman czy Lukas Gage, co dodatkowo podnosi wartość artystyczną produkcji.
Sukces w rankingu Top 10
„Wiadomości dla Isabelle” błyskawicznie wskoczyły na 1. miejsce rankingu najchętniej oglądanych tytułów na polskim Netflixie. Jeśli szukasz filmu, który potrafi wzruszyć do łez, ale jednocześnie daje nadzieję i poprawia humor, ten tytuł jest obecnie pozycją obowiązkową. To więcej niż zwykły „rom-com” – to opowieść o relacji, która zmienia życie dwójki obcych sobie ludzi w najbardziej nieoczekiwany sposób.
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:
-
- Batman powraca na Amazon Prime Video. Nowe odcinki już w przyszłym miesiącu!
- Kultowa seria powraca do żywych. Jak to wampiry, czyż nie?
- Karta Unlimited do kin studyjnych z oficjalną datą startu! Wszystko fajnie, ale…
- Gorący hiszpański serial idealny na ciepłe wieczory! Netflix ma coś wyjątkowego w ofercie
- Jenna Ortega jako android w nowym filmie Taika Waititiego! Kiedy premiera?
