To będzie filmowy hit świąt 2026? Schwarzenegger i gwiazdor „Reachera” w giga produkcji!
1
0
Czy święty Mikołaj był Austriakiem? Pewnie nie, ale temu Mikołajowi raczej nikt z nas nie przyznałby tego w twarz. Czy też w wór.
- Zobacz też: Netflix robi wyjątek dla nowego filmu z Bradem Pittem. Najpierw zobaczymy go w IMAX! Już wiadomo kiedy!

Już 2. grudnia na Prime Video zadebiutuje nowy oryginalny film świąteczny platformy pt. Facet z workiem (org. The Man with the Bag).
Po angielsku brzmi to jakoś tak mniej… no nie wiem, dwuznacznie? Ale dział promocji Prime Video najwyraźniej wie, o co biega, po pochwalił się swoją nową produkcją podpisem “On wróci… Miejmy nadzieję, że z prezentami”. Mówią na to “humor”.

Paradoksalnie, Facet z workiem opowie o facecie… bez worka. A tak dokładnie to o świętym Mikołaju, któremu ktoś podwędził jego magiczny wór prezentowy. W takiej sytuacji nasz ulubiony brodacz nie ma wyboru i musi zwrócić się o pomoc do byłego złodzieja z listy jego niegrzecznych dzieci.
W międzyczasie zdążył on jednak mocno podrosnąć… W głównej roli zobaczycie oczywiście Arniego, a owego eks-złodziejaszka zagra Alan Ritchson, którego najlepiej znacie zapewne z grania Reachera. Na drugim planie zobaczycie tutaj również Kena Jeonga i Awkwafinę.

Wygląda na to, że Prime bardzo chciał zrobić kolejną Czerwoną jedynkę.
Oby tym razem okazała się być ona faktycznie dobrym filmem!
Źródło: Prime Video
Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Zobacz więcej:
(1)
0
0
głos
Article Rating
tags:
Alan Ritchson Arnold Schwarzenegger czerwona jedynka Facet z workiem film grudzień Prime Video reacher streaming święta The Man with the Bag
Paweł Maksimczyk
Filmoznawca, największy fan "Martwego zła" i "Scotta Pilgrima". Za każdym razem, kiedy pisze o sobie w trzeciej osobie, gdzieś na świecie materializuje się pegaz. Od lat łączy go love-hate relationship z Bradleyem Cooperem. W wolnych chwilach (czyli kiedy akurat nie ogląda filmów)... ogląda seriale, gra w gry i zaczytuje się w komiksach DC. Wielbiciel kina grozy i horroru w każdej formie. Owszem, "Obecność" jest straszna, ale widzieliście kiedyś z bliska borsuka amerykańskiego?
Subskrybuj
0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze