Tęsknicie za “The Crown”? Netflix ma dla was coś na otarcie łez – i to z Michaelem Fassbenderem.
Serial przedstawiający dzieje brytyjskiej rodziny królewskiej do dziś należy do najchętniej oglądanych produkcji platformy. The Crown doczekało się łącznie 6 sezonów, 8 złotych globów i całej masy innych nagród. Od momentu zakończenia się historii 2 lata temu, co jakiś czas Netflix przebąkiwał o ewentualnościach stworzenia kontynuacji bądź opowieści osadzonych w innych momentach historycznych. Wygląda jednak na to, że ostatecznie włodarze studia zdecydowali się przenieść swoje aspiracje za ocean.
Kennedy ma być 8-odcinkowym dramatem opowiadającym o sukcesach i tragediach, które doświadczały najsłynniejszą dynastię polityczną Ameryki na przestrzeni lat. W roli nestora rodu – Josepha Kennedy’ego Seniora wcieli się Michael Fassbender.
Serial ma zostać oparty na książce Fredrika Logevalla pt. JFK: Coming of Age in the American Century, 1917-1956. Za jej przetworzenie na scenariusz filmowy będzie odpowiadać Sam Shaw, znany przede wszystkim jako twórca Masters of Sex. Pierwszy sezon rozpocznie się w latach 30., kolejne epizody zaś będą przybliżać widzów coraz to bardziej do czasów współczesnych.
Za kamerą serialu stanie nagrodzony Oscarem za film Na rauszu Thomas Vinterberg.
Jak zapatrujecie się na to połączenie? Myślicie, że produkcja odda ducha The Crown, czy też osadzenie akcji w Ameryce a nie w Wielkiej Brytanii skutecznie to uniemożliwi? Przekonamy się o tym na własnej skórze już za jakiś czas.
Źródło: Variety
Zobacz więcej:
- Polerujcie swoje maczety – Jason Voorhees powraca, i to w serialu dla A24!
- Jest zwiastun filmu „Uwierz w Mikołaja 2”! Porwie miliony przed świętami?
- Twórcy “Into the Spider-Verse” nakręcą nowy film dla Netflixa! O czym będzie?
(99)

