Nieszczególnie szybko, ale teraz wszystkie elementy slasherowej układanki zaczęły układać się w jedną logiczną całość. Halloween - powróciło, Krzyk - powrócił, Teksańska masakra - powraca, Piątek trzynastego - powraca, przyszła zatem najwyższa pora na powrót Koszmaru z ulicy Wiązów!
Z ciekawostek - mowa tu o filmie, którego polski tytuł z oryginałem ma tyle wspólnego, co drugie Kac Vegas. Ale na co komu etykietki? Co się na nim pośmiejemy, to nasze!
Z jakiegoś nie do końca zrozumiałego powodu, oryginalna Legalna Blondynka z roku 2001 to do dziś jeden z najlepszych filmów o tematyce sądowej w dziejach kina, który bez problemu można stawiać w jednej linii z 12 gniewnymi ludźmi.
Aż do czasu premiery Obsesji największym horrorowym hitem było pierwsze Blair Witch Project z 1999 roku. Niemała była w tym zasługa przemyślanej kampanii promocyjnej i dopiero co raczkującego internetu. Wszystko wskazuje na to, że posiadające prawa do marki Lionsgate pozazdrościło sukcesów nowej fali internetowych horrorów i wystawiło do biegu swojego pretendenta.
Przyznam szczerze, że od dawna nie widziałem wiadomości, która aż tak by mnie ucieszyła. Poprzednie dwa filmy nie dość, że są absolutnie przezabawne, to na dodatek zaprezentowały szerszemu gronu odbiorców kompetencje reżyserskie Phila Lorda i Christophera Millera, a więc panów, którzy dopiero co zwojowali świat dzięki pomocy swojego Projektu Hail Mary!
Tej produkcji nie trzeba raczej nikomu przedstawiać. Mimo to, spróbuję. Panie i panowie, największe osiągnięcie w historii polskiego dubbingu i film znacznie śmieszniejszy, niż jakakolwiek ustawa przewiduje - a więc kultowa Misja Kleopatra, już wkrótce ponownie zagości na ekranach naszych kin!