Ma dziwny tytuł i mało kto o nim słyszał. Ten horror wyprzedził „Diunę” na HBO Max!
Na szczęście jest też mój kolega, Mariusz. Chłop zna się na kinie, jak mało kto i widział praktycznie każdy twór filmowy, jaki powstał. Niełatwo go zadowolić, ale jeśli coś już przypadnie mu do gustu, to w 90% naprawdę słusznie. Są w tej zasadzie oczywiście wyjątki, takie jak chociażby jego niezrozumienie Tajemnic Silver Lake. Główny bohater tego tekstu nie jest jednak raczej jednym z nich.