Home News Spotify wydaje grube miliony na podcasty
Spotify wydaje grube miliony na podcasty

Spotify wydaje grube miliony na podcasty

171
0

Firma Spotify właśnie zakupiła dwa startupy specjalizujące się w podcastach. Szwedzka korporacja ma w planach dalsze inwestycje. Mogą one łącznie wynosić pół miliarda dolarów w kreowanie tego typu zawartości.

Spotify przejęło Gimlet Media (firmę zajmującą się tworzeniem nowych treści) i Anchor (firmę specjalizującą się w dystrybucji i monetyzacji). Koszt tej pierwszej inwestycji może wynosić aż 230 mln USD (w przypadku Anchor jest on nieznany). Szwedzki gigant streamingu muzyki widzi ogromny potencjał w podcastach, w których te dwa startupy się specjalizują. CEO firmy Daniel Elk przewiduje, że w przyszłości 20% czasu spędzonego na platformie będzie przeznaczone na zawartość „niemuzyczną”. Widząc ogromny potencjał podcastów Spotify planuje tworzyć własne materiały tego typu, co sprawi, że serwis zyska bardziej unikatowego charakteru.

Spotify

Elk zauważa, że słuchacze podcastów spędzają prawie dwukrotnie więcej czasu aniżeli reszta użytkowników. Co ciekawe, słuchają jednocześnie także więcej muzyki niż pozostali. Z badań Edison Research Infinite Dial wynika, że 26% Amerykanów słucha przynajmniej jednego podcastu w miesiącu. Spotify planuje dalsze zakupy, których łączna suma może wynieść 500 mln USD (wliczając w to już Gimlet i Anchor). Szwedzka korporacja może poszczycić się obecnie 96 milionami aktywnych subskrybentów (wzrost o 11% w porównaniu do poprzedniego roku) – prawie dwukrotnie więcej niż Apple Music (50 mln).

W zeszłym roku w październiku Spotify uruchomiło osobną platformę „Spotify for Podcasters”, z której korzysta około 10 000 regularnych twórców podcastów, a łączna liczba samych nagrań to 185 000. Spotify obecnie od jakiegoś czasu współpracuje z twórcami, czego wynikiem są serialowe podcasty, w tym „3 Girls, 1 Keith” Amy Schumer i „Crimetown”.

Źródło: The Verge, TechCrunch

(171)

Jakub Krawczyński Gram od 1991, kocham moje hobby więc mam wszystkie konsole. Niemniej fascynuje mnie świat filmu, technologii i popkultury ogólnie, a poza dobrym kinem samym w sobie, doceniam także świetną jakość obrazu - tak w grach, jak i filmach.