Gdyby ten serial wszedł na Netflix, byłby HITEM! To miał być ostatni projekt genialnego reżysera
David Lynch, jeden z najbardziej wpływowych reżyserów w historii kina, zmarł w wieku 78 lat, pozostawiając po sobie niezatarte piętno w świecie filmu i telewizji. Jego ostatnim, niezrealizowanym projektem miał być 13-odcinkowy serial dla Netflixa o roboczym tytule „Wisteria”, później przemianowany na „Unrecorded Night”.
„Unrecorded Night” – niezrealizowany serial pełen tajemnic
Projekt Lyncha miał być limitowaną serią składającą się z 13 odcinków, które reżyser planował napisać i wyreżyserować osobiście. Do współpracy zaprosił operatora Petera Deminga, z którym wcześniej pracował przy takich dziełach jak „Mulholland Drive” i „Zagubiona autostrada”.
Produkcja miała rozpocząć się w maju 2021 roku z budżetem wynoszącym 85 milionów dolarów. Niestety, pandemia COVID-19 wstrzymała realizację projektu, a późniejsze problemy zdrowotne Lyncha uniemożliwiły jego powrót do pracy. Producentka Lyncha, Sabrina Sutherland, w rozmowie z fanami w 2024 roku potwierdziła, że projekt został zawieszony na czas nieokreślony.
Ted Sarandos: „David Lynch był bezkompromisowym geniuszem”
Współdyrektor generalny Netflixa, Ted Sarandos, oddając hołd Lynchowi, ujawnił kulisy powstawania tego projektu. Według jego słów Netflix z entuzjazmem zaakceptował propozycję twórcy, widząc w niej okazję do współpracy z wizjonerskim reżyserem, który nigdy nie bał się ryzyka. W emocjonalnym wpisie na Instagramie Sarandos wspominał ostatnie spotkanie z Lynchem, które odbyło się w jego domu. W towarzystwie aktorki Laury Dern reżyser mówił o sztuce, życiu i swoich planach na przyszłość.
– David Lynch był bezkompromisowym geniuszem. Nie chciał, byśmy rozumieli jego dzieła, wiedząc, że to niemożliwe. Jego dorobek pozostanie niezwykły, wizjonerski, odważny i artystyczny – napisał Sarandos.
Współpraca Lyncha z Netflixem mogła być kolejnym krokiem w jego wyjątkowej karierze, naznaczonej takimi dziełami jak „Człowiek słoń”, „Miasteczko Twin Peaks” czy „Blue Velvet”.
Choć projekt „Unrecorded Night” nigdy nie został zrealizowany, dorobek Davida Lyncha pozostaje inspiracją dla pokoleń filmowców i widzów. Reżyser był znany z odważnego podejścia do narracji, surrealistycznych obrazów i niezwykłej zdolności do wywoływania emocji poprzez obraz i dźwięk. Śmierć Lyncha to wielka strata dla świata kina, ale jego filmy i seriale wciąż będą żyć w sercach widzów na całym świecie.
Źródło: Variety
Zobacz więcej:
- TEJ premiery na Disney+ nie chcesz przegapić. Nadchodzi nowy, HITOWY serial!
- Nagradzany filmowy HIT już na Max! To pozycja obowiązkowa dla Polaków
- Max: miliony widzów czekały na finał. Szalenie popularny serial właśnie dobiegł końca!
- Znamy datę premiery ostatniego sezonu hitu Netflixa. Fani nie mogą się doczekać!
- “Porywający, widowiskowy, przerażający”. Filmowy hit numerem 1 Disney+ na weekend!
