Nowy film twórcy “Coś za mną chodzi” na pierwszym zwiastunie. Czy to będzie największy hit lata?
David Robert Mitchell, twórca przebojowego Coś za mną chodzi i dzielących publikę Tajemnic Silver Lake po 8 latach przerwy nareszcie powraca z nowym filmem!
Produkcja nosi tytuł Koniec ulicy Dębowej i właśnie otrzymała swój pierwszy zwiastun!
Widowisko przemyślane jest jako misz masz Parku Jurajskiego, Powrotu do przyszłości oraz E.T. pozostający w duchu Kina Nowej Przygody. Główne role zagrają w nim Ewan McGregor i Anne Hathaway. Fabuła ma oscylować wokół perypetii mieszkającej przy tytułowej ulicy rodziny. Kiedy tajemnicza burza funduje jej mieszkańcom przymusową podróż w czasie do ery mezozoicznej, członkowie pechowej familii wraz z równie niezadowolonymi z tego faktu sąsiadami będą musieli odnaleźć sposób na powrót do przyszłości. A także z powodzeniem unikać ostrych jak brzytwa zębów przez przeszło 2 godziny czasu ekranowego.
MIEJSCE NA ZWIASTUN
Film wejdzie na ekrany kin (w te IMAX-owe) już 14. sierpnia!
Co ciekawe aż do dziś film funkcjonował pod tytułem Flowervale Street. Koniec ulicy Dębowej (jakkolwiek by się nie nazywał, ważne, żeby nie pomylić go z Koszmarem z ulicy Wiązów) zapowiada się na jeden z najlepszych filmów Stevena Spielberga, którego nie nakręcił Steven Spielberg. W świetle poprzednich dokonań reżyserskich Mitchella widownia może od filmu oczekiwać naprawdę wiele. Dinozaury w Hollywood nie mają jednak ostatnimi laty szczególnie łatwego życia. Pal licho wyginięcie, każdy, kto oglądał w kinie ostatnie części Jurrasic World i nieszczęsne 65, wie, że może być znacznie gorzej. Wierzę jednak, że Mitchell, podobnie jak samo życie, znajdzie sposób. Okaże się już tego lata!
Źródło: YT
Zobacz więcej:
(1)
