Oto najlepsze premiera w historii Apple TV. Ten serial przebił wszystko, co stworzono!
Nowy serial „Pluribus” pobił absolutny rekord i zaliczył największą premierę w historii Apple TV. Produkcja Vince’a Gilligana – twórcy m.in „Breaking Bad” oraz „Better Call Saul” – od razu stała się globalnym numerem jeden. Więcej szczegółów w poniższym tekście.
- ZOBACZ TEŻ: Prime Video bestsellerowe książki zamienił w serial. Ujawniono datę premiery „Scarpetty”!
Serial „Pluribus” z rekordową oglądalnością i zachwytem krytyków
Serial sci-fi „Pluribus”, w którym Carol Sturka (Rhea Seehorn) próbuje ocalić świat przed tajemniczą falą wymuszonego szczęścia, błyskawicznie stał się największym hitem Apple TV. Produkcja Vince’a Gilligana była przygotowywana w ścisłej tajemnicy – jej tytuł, fabuła, a nawet sam fakt istnienia ujawniono dopiero tuż przed premierą, po realizacji pod kryptonimem Wycaro 339.
Krytycy nie mają wątpliwości, że to jedno z najważniejszych serialowych wydarzeń roku. „Pluribus” ma obecnie 98% pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes oraz ocenę 8.5 na IMDb. Według danych Nielsena produkcja przebiła 2. sezon „Severance”, stając się najbardziej oglądaną premierą w historii Apple TV. Apple zamówiło już co najmniej dwa sezony, a nowe odcinki pojawiają się co tydzień aż do 26 grudnia.
Naszą recenzję tego serialu przeczytacie tutaj:
Apple TV stawia na jakość i wzmacnia ofertę
„Pluribus” to ogromny sukces dla Apple TV, które mimo mniejszej liczby subskrybentów niż Netflix czy HBO Max, nadal konsekwentnie stawia na strategię „quality over quantity”. Usługa startowała w 2019 roku z kilkoma oryginalnymi tytułami, ale dziś w katalogu są już uznane produkcje, takie jak „Silo”, „For All Mankind”, „Foundation”, „Slow Horses”, „Chief of War”, „Ted Lasso” czy „Hijack” – wszystkie w 4K HDR z Dolby Atmos.
Premiera „Pluribusa” zbiegła się z obniżeniem ceny Apple TV o połowę na sześć miesięcy w ramach promocji. Rywalizacja na rynku streamingu dodatkowo się zaostrzy, ponieważ w najbliższych tygodniach swoje największe hity wypuszczą również Netflix („Stranger Things 5”) oraz HBO Max („A Knight of the Seven Kingdoms”), po długiej fali opóźnień spowodowanych pandemią i strajkami w Hollywood.

Źródło: Deadline
Zobacz więcej:
-
- Prime Video bestsellerowe książki zamienił w serial. Ujawniono datę premiery „Scarpetty”!
- Szukasz idealnego filmu na wieczór? Mamy 3 propozycje od Disney+!
- CANAL+ przejął egzotyczne prawa sportowe! Czy pokaże transmisje w Polsce?
- Pierwsze mrozy? Telewizja naziemna może przerywać! Jak zapobiec utracie sygnału?
- Kto zgarnął prawa do transmisji LM, LE i Ligi Konferencji? Jest duża niespodzianka