Na HBO Max wejdzie „Wielki Marty!” 9 nominacji do Oscara – jest data premiery!
Jeśli ominął was kinowy seans Wielkiego Marty’ego, ale ciekawi jesteście, dlaczego cały świat śmieje się ostatnimi czasy z Timothée’go Chalameta, to już wkrótce będziecie mogli przekonać się o tym w domowym zaciszu!
Jeśli rzeczywistość dopisze, Wielki Marty – największy przebój w historii A24 oraz największy przegrany tegorocznych Oscarów, trafi na HBO Max 24. kwietnia!
A więc 4 miesiące po swojej oficjalnej premierze kinowej. Obraz zdobył w tym roku aż 9 nominacji do Oscara i to w każdej liczącej się kategorii, które zamienił ostatecznie w… 0 statuetek. Czyni go to największym pechowcem tegorocznej gali rozdania nagród. Fakt ten bawi jeszcze bardziej o tyle, ile fabuła Wielkiego Marty’ego opowiada w gruncie rzeczy o tym samym – złotym dzieciaku z paletką, uosobieniu wszelkich przywar Ameryki, który nie dopuszcza do swojej głowy myśli o potencjalnej porażce. Zgadnijcie, jak traktuje go rzeczywistość… Mniej więcej tak, jak Akademia potraktowała w tym roku Timothée’go Chalamet (zapisywanie jego nazwiska również mnie przerasta, więc do końca tekstu będziemy nazywać go po prostu Timmym).
Żeby nie było – Wielki Marty to w gruncie rzeczy naprawdę przyzwoity film. To nie prezentowany przez niego poziom artystyczny pogrążył go medialnie, tylko buta odtwórcy głównej roli.
Timmy’emu z całą pewnością nie pomogło również publiczne obrażanie baletu i opery. I sam fakt tego, że film jest lekko… przehype’owany. Nie zrozumcie mnie źle – to udana produkcja z wręcz wybitym openingiem, jednak nie zbawca współczesnego kina ani film, który zmieni wasze podejście do postrzegania całego audiowizualnego medium. Jeśli spuścicie mu jednak nieco powietrza z balonika, to szczerze wierzę, że w kwietniu czeka na was naprawdę przyjemny seans. Pal licho, że taki dwu i pół godzinny. I z wąsem Timmy’ego na ekranie.
Źródło: Variety
Zobacz więcej:
(1)

