Home News Filmy i seriale Mamy pierwsze oficjalne zdjęcie z planu serialowego “God of Wara”! Ale może lepiej udajmy, że to fotomontaż…
Mamy pierwsze oficjalne zdjęcie z planu serialowego “God of Wara”! Ale może lepiej udajmy, że to fotomontaż…

Mamy pierwsze oficjalne zdjęcie z planu serialowego “God of Wara”! Ale może lepiej udajmy, że to fotomontaż…

97
0

Jeszcze wczoraj informowaliśmy was, jak to kolejne nabytki obsadowe serialowego God of Wara od Amazon Prime Video są wprost wyśmienite, a serial zapowiada się wręcz wybitnie. Zresztą, sam to napisałem. Ale cóż, źle się zestarzało. Właśnie dlatego z tego miejsca chciałbym zrewidować swoją opinię. Serial “zapowiadał” się wręcz wybitnie. Przynajmniej do momentu premiery pierwszego oficjalnego zdjęcia z planu.

God of War zdjęcie z planu

Chciałbym w tym w momencie wtrącić jakiś kąśliwy komentarz, ale słowa tego raczej nie opiszą. Spróbuję mimo to.

” – Mamo, możemy iść do sklepu po nowego God of Wara? – Synku, mamy God of Wara w domu. God of War w domu: …”. Najwidoczniej ten bóg wojny został zamówiony swego czasu z Temu i przybył do owego domostwa naprawdę poobijany. Jeśli macie jakieś komentarze to nie musicie się z nimi kryć. Ja mam jeszcze parę, ale są tak niecenzuralne, że lepiej zostawię je dla siebie.

Jak dobry jest God od War na PC? Wielki hit już nie tylko na konsolach! Recenzja przed premierą

Będąc szczerym, nawet pomimo faktu, że pierwsze zdjęcie z planu jest dość… koszmarne, nie oznacza to w żadnym wypadku, że sam serial również taki będzie!

Pamiętacie zapewne pierwsze wideo udostępnione przez Netflixa z Geraltem Henry’ego Cavilla? Śmiał się z niego niemal internet, a kiedy serial wszedł już na platformę, szybko okazało się, że Henry Cavill jako Geralt jest jego najjaśniejszym elementem. Postprodukcja potrafi czynić cuda. Tak samo jak kontekst, a to zdjęcie jest go całkowicie pozbawione, przez co wygląda tak samo, jak oryginalna gra, z tym małym twistem, że źle. Oby wraz z premierą kolejnych materiałów promocyjnych Amazonowi udało się przekonać nas, że nie warto oceniać książki po okładce, a nowego boga wojny po nieudanym zdjęciu zza krzaka.

Źródło: THR

 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(97)

0 0 głos
Article Rating
Paweł Maksimczyk Filmoznawca, największy fan "Martwego zła" i "Scotta Pilgrima". Za każdym razem, kiedy pisze o sobie w trzeciej osobie, gdzieś na świecie materializuje się pegaz. Od lat łączy go love-hate relationship z Bradleyem Cooperem. W wolnych chwilach (czyli kiedy akurat nie ogląda filmów)... ogląda seriale, gra w gry i zaczytuje się w komiksach DC. Wielbiciel kina grozy i horroru w każdej formie. Owszem, "Obecność" jest straszna, ale widzieliście kiedyś z bliska borsuka amerykańskiego?
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x