Home News Kino Kultowe “Przeminęło z wiatrem” jeszcze w tym roku powróci do światowych kin. Po raz pierwszy – w 4K!
Kultowe “Przeminęło z wiatrem” jeszcze w tym roku powróci do światowych kin. Po raz pierwszy – w 4K!

Kultowe “Przeminęło z wiatrem” jeszcze w tym roku powróci do światowych kin. Po raz pierwszy – w 4K!

366
0

Jakiś czas temu Warner Bros zaprezentowało światu listę swoich klasyków, które na przestrzeni kilku najbliższych lat powrócą do kin w wydaniu odrestaurowanym cyfrowo. Jak zapowiedzieli, tak też zrobili. Choć nadal musimy wierzyć im na słowo.

kadr z filmu Przeminęło z wiatrem

Już tą jesienią do kin na całym świecie trafi Przeminęło z wiatrem. Choć nie po raz pierwszy będzie ono w kinach, to po raz pierwszy – w 4K!

Jeśli nie mieliście zatem przyjemności zapoznać się jeszcze z tym kamieniem węgielnym kinematografii, to proponuję, abyście z jego obejrzeniem wstrzymali się aż do momentu, kiedy z drzew spadną pierwsze liście. Najpierw muszą one jednak się na nich pojawić. Seans tej 4-godzinnej kobyłki z 1939 roku to nie lada przeżycie, więc warto jest doświadczyć go na największym możliwym ekranie i w najlepszej możliwej rozdzielczości. Powiedzieć, że ten film jest ładny, to mało. Zachody słońca w Przeminęło z wiatrem prezentują się równie olśniewająco, co te, które mogliśmy zaobserwować w Velen, w ramach gry Wiedźmin 3: Dziki gon. Trudno o większy komplement.

kadr z filmu Przeminęło z wiatrem

Jeżeli kochacie ten film tak bardzo, że dwa seanse w ciagu jednego roku nie robią na was najmniejszego wrażenia, to Przeminęło z wiatrem już teraz możecie obejrzeć na FlixClassic.

Polecam wam jednak z całego serca seans kinowy. Ja jestem już co prawda po jednym, ale nie ukrywam, wizja 4 godzin w towarzystwie prawie 100 letniego filmu w 4K kusi mnie niemiłosiernie.

Źródło: Warner Bros Entertainment 

 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(366)

0 0 głos
Article Rating
Paweł Maksimczyk Filmoznawca, największy fan "Martwego zła" i "Scotta Pilgrima". Za każdym razem, kiedy pisze o sobie w trzeciej osobie, gdzieś na świecie materializuje się pegaz. Od lat łączy go love-hate relationship z Bradleyem Cooperem. W wolnych chwilach (czyli kiedy akurat nie ogląda filmów)... ogląda seriale, gra w gry i zaczytuje się w komiksach DC. Wielbiciel kina grozy i horroru w każdej formie. Owszem, "Obecność" jest straszna, ale widzieliście kiedyś z bliska borsuka amerykańskiego?
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x