Kill Bill powraca do polskich kin! Specjalne pokazy już wkrótce!
Lubicie Quentina Tarantino? Pewnie, że lubicie, wszyscy lubią! Ja również, ale do pierwszej części Kill Billa nigdy nie mogłem się przekonać. Kontynuację natomiast naprawdę cenię. Już za chwilę będziemy mogli wyśrodkować swoje oceny tej krwawej dylogii. Do polskich kin trafią one bowiem jako jeden film!
Projekt nosi tytuł Kill Bill: The Whole Bloody Affair i stanowi kompilacje dwóch części Kill Billa rozszerzoną o nigdy nieprezentowaną szerokiemu gronu odbiorców sekwencję animowaną. Efekt? Film potrwa 4 godziny i 41 minut.
A wszystko to prawdopodobnie bez antraktu w środku. Polecam zatem przed seansem nic nie pić. Najlepiej przez cały tydzień, będzie najbezpieczniej. Skoro wytrzymaliście jednak nowego Avatara, to myślę, że tutaj wcale nie będzie jakoś znacznie trudniej tego dokonać. Nawet pomimo faktu, że nowy Kill Bill jest dłuższy od Ognia i popiołu o 1 godzinę i 20 minut, czyli prawie że długość klasycznego filmu pełnometrażowego. Ale co Quentin, to Quentin.
Film trafi do polskich kin już 20. lutego.
Na ten moment pojedyncze seanse udostępniło już Multikino (21. i 23. lutego). Nadal czekamy na odpowiedź ze strony Cinema City oraz Heliosa. Do premiery pozostał jeszcze niemal miesiąc, mam zatem szczerą nadzieję, że zdążą do tej pory się zreflektować.
Źródło: Multikino
Zobacz więcej:
(84)


jak to cenić “kontynuację’ a ‘pierwsza częsc nie? Skoro to jest ten sam film podzielony na pół
Już tłumaczę – otóż i tak, i nie. Vol.1 to w gruncie rzeczy niemalże 2-godzinna krwawa rzeź. Vol.2 elementy pojedynków znacznie bardziej ogranicza, kosztem flashbacków wyjaśniającą nam całą fabularną intrygę. Ma dzięki temu znacznie lepsze tempo! Wierzę dzięki temu, że w ogólnym rozrachunku oba te filmy (a raczej ich części) zyskają, będą bowiem wreszcie pokazane światu tak, jak zaplanował to sobie pierwotnie Quentin 😀 A przynajmniej mam taką szczerą nadzieję!