Home News HBO Max Ten film wdarł się na listę TOP 10 Max, chociaż nikt o nim nie słyszał. Zobacz dziś!
Ten film wdarł się na listę TOP 10 Max, chociaż nikt o nim nie słyszał. Zobacz dziś!

Ten film wdarł się na listę TOP 10 Max, chociaż nikt o nim nie słyszał. Zobacz dziś!

165
0

W czasach, gdy wielkie premiery często znikają z pamięci widzów równie szybko, jak się pojawiają, prawdziwe filmowe perełki potrafią wybić się po cichu. Tak właśnie stało się z filmem „Las”, psychologicznym dramatem w reżyserii Elisabeth Scharang, który niespodziewanie trafił do TOP 10 najchętniej oglądanych produkcji na platformie Max. Choć tytuł nie był szeroko promowany, a informacje o nim są w sieci nadal skąpe, jego siła tkwi w głębi tematu, wyciszonej narracji i poruszającej kreacji głównej bohaterki. Czy warto dać mu szansę?

Film „Las” – psychologiczny dramat, który zaskoczył widzów. Cichy HIT platformy Max!

Fabuła filmu „Las” („Wald”) bazuje na losach Marian Malin, byłej dziennikarki, która po traumatycznym ataku terrorystycznym w Wiedniu postanawia zerwać z dotychczasowym życiem. Kobieta wycofuje się z zawodu i zaszywa w domu swoich dziadków, położonym na odludziu, w środku surowego, austriackiego lasu.

Ucieczka w samotność ma przynieść ukojenie. Otoczona naturą, z dala od miejskiego hałasu, Marian próbuje dojść do siebie. Jednak przeszłość nie daje o sobie zapomnieć – nie tylko w postaci wspomnień, ale także przez niespodziewane spotkania z dawnymi znajomymi. To właśnie wtedy zaczyna się prawdziwa konfrontacja z traumą i pytanie o możliwość powrotu do świata.

Największym atutem „Lasu” jest rola Brigitte Hobmeier, znanej z produkcji takich jak „Oktoberfest: Piwo i krew” czy „Zbrodnia na farmie”. W filmie Elisabeth Scharang tworzy przejmujący portret kobiety pogrążonej w PTSD, próbującej ułożyć swoje życie na nowo po brutalnym wstrząsie.

Kreacja Hobmeier została doceniona zarówno przez europejskich krytyków, jak i amerykańskie media. Serwis The Daily Beast chwali jej autentyczność i subtelność, a Cineuropa podkreśla, że emocjonalna warstwa filmu została doskonale podkreślona przez pracę kamery Jörga Widmera – znanego operatora, współpracującego wcześniej m.in. z Terrence’em Malickiem. Zdjęcia zimowych lasów Austrii doskonale oddają psychiczne wyobcowanie głównej bohaterki.

Czy warto obejrzeć „Las” na Max?

„Las” to przykład kina minimalistycznego, w którym niewiele się mówi, ale bardzo wiele się czuje. Oszczędna narracja, powolne tempo i symboliczne obrazy mogą stanowić wyzwanie dla niecierpliwego widza. Jednak ci, którzy pozwolą filmowi działać we własnym rytmie, otrzymają głębokie studium traumy i powrotu do życia.

Jeśli szukasz filmu innego niż typowy thriller czy romans, jeśli cenisz sobie emocjonalną głębię, symbolikę i powolną, pełną napięcia narrację, „Las” może okazać się jednym z najmocniejszych seansów, jakie ostatnio widziałeś. To niełatwe kino, ale pełne sensu i prawdy. Kino, które nie boi się ciszy i która mówi więcej niż tysiąc słów. To świetna propozycja na czwartkowy wieczór!

Źródło: Max

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News


Zobacz więcej:

(165)

0 0 głos
Article Rating
Redakcja Redakcja HDTVPolska to zespół pasjonatów nowych technologii, którzy każdego dnia dostarczają najświeższe newsy ze świata telewizorów, sprzętu RTV, gamingu i rozrywki. Śledzimy dla Was najważniejsze premiery, zmiany na rynku, promocje oraz wydarzenia branżowe – zawsze z pierwszej ręki i w przystępnej formie. Nasze krótkie newsy powstają szybko, rzetelnie i z myślą o Waszej wygodzie. Niezależnie od tego, czy interesuje Cię nowy model TV, aktualizacja oprogramowania, czy kolejny hit na platformach streamingowych – Redakcja HDTVPolska codziennie czuwa, by nic Cię nie ominęło!
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x