Co za premiera na Disney+! Wyczekiwany serial nie zawiódł – od razu jest numerem 1!
Nie samymi Bridgertonami człowiek żyje. Disney, tak samo jak Netflix, również ma od niedawna swój nowy serialowy hit. Pytanie tylko brzmi – jak długo tym hitem pozostanie? Biorąc pod uwagę jego naprawdę wysoki poziom, mam szczerą nadzieję, że jak najdłużej!
- Zobacz też: Fani czekali jak na zbawienie. Serial „Billy the Kid” powrócił! Gdzie obejrzeć nowy sezon?
Wonder Man zadebiutował w ubiegłą środę i ani myśli, aby oddać komukolwiek stanowisko lidera.
Tyczy się to zarówno filmów, jak i seriali. Ostatnim projektem Marvela, który zadebiutował na Disney+ było animowane Marvel Zombies, które trafiło na platformę pod koniec września, jednak szczyt popularności z wiadomych względów osiągnęło dopiero przy okazji Halloween. W kinie na produkcji należącej do świata MCU byliśmy natomiast latem, przy okazji premiery Fantastycznej Czwórki: Pierwszych kroków. Jak na Marvela pół roku odstępu między premierami kolejnych produkcji aktorskich to naprawdę sporo czasu… Na szczęście to widać. Wonder Man jest bowiem produktem niezwykle dopracowanym!
Jeżeli zastanawialiście się czy Marvel tym razem dowiózł to spieszę poinformować, że tak, dowiózł.
Wonder Man to nie tylko list miłosny do kina, ale i jedna z najbardziej nie-marvelowych produkcji wytwórni. I to w najlepszym tego słowa znaczeniu. Jeśli zmęczyły was już wszechobecne efekty specjalne, promienie w niebo i stawka większa niż wszechświat, to Wonder Man został stworzony specjalnie dla was. To w gruncie rzeczy buddy movie o dwojgu aktorów, którzy starają odnaleźć się w świecie współczesnego Hollywoodu. Tylko tyle i aż tyle.
Kolejnym serialem Marvela, który trafi na platformę, będzie drugi sezon Daredevil: Born Again, który zadebiutuje w serwisie pod koniec marca.
Źródło: Disney+
Zobacz więcej:
(128)

