Plotki o nowym Jamesie Bondzie od zawsze wywołują ogromne emocje. Każda zmiana odtwórcy tej ikonicznej roli budzi szerokie spekulacje. W ostatnich dniach szczególnie głośno komentowane w tym kontekście jest nazwisko Calluma Turnera. Podczas konferencji prasowej na festiwalu filmowym w Berlinie aktor zmierzył się z pytaniem, które niecierpliwiło wielu dziennikarzy – czy to on zostanie nowym agentem 007? Odpowiedź, którą udzielił, była zaskakująco powściągliwa.
Callum Turner reaguje na plotki o nowym Jamesie Bondzie – czy to on zagra ikoniczną postać?
Callum Turner, znany z takich produkcji jak „Ascolto” czy „The Capture”, jest jednym z głównych nazwisk, które przewijają się w spekulacjach na temat nowego Jamesa Bonda. Plotki pojawiły się w związku z przygotowaniami do nowej odsłony serii przygotowywanej przez Denisa Villeneuve’a dla Amazona. Gdy temat pojawił się na festiwalu w Berlinie, dziennikarze nie zawahali się zapytać aktora o tę sprawę.
Podczas konferencji prasowej Turner był szybki w reakcji na pytanie. Odpowiedział spokojnie, choć z lekkim uśmiechem, który sugerował, że dobrze zna temat. Stwierdził, że jest za wcześnie na takie pytania, po czym stanowczo dodał, że nie zamierza komentować tych spekulacji. W ten sposób zamknął temat, nie dając żadnej oficjalnej odpowiedzi.
Jak to często bywa na konferencjach, atmosfera szybko została rozluźniona. Kolega Turnera z planu, Tracy Letts, wtrącił się do rozmowy, żartując, że to on ma zagrać nowego Jamesa Bonda. Sala wybuchła śmiechem, a Turner, w dobrym humorze, odpowiedział, że Letts „miał nic nie mówić”. Takie podejście tylko wzmocniło poczucie, że temat Bonda to wciąż pole do żartów, a nie czegoś, co można traktować poważnie.
Kilka minut później temat Bonda powrócił, ale tym razem w zupełnie innej formie. Reżysera filmu „Rosebush Pruning”, Karima Aïnouza, zapytano o to, jak jego wersja filmu o 007 mogłaby wyglądać. W odpowiedzi, Tracy Letts ponownie dodał coś od siebie, żartując, że to Aïnouz będzie reżyserem „jego Jamesa Bonda”. Cała sytuacja miała raczej lekki, żartobliwy charakter, podkreślając, jak temat nowego agenta 007 jest jeszcze daleki od oficjalnych decyzji.
Co wiemy o nowym filmie o Jamesie Bondzie?
Premiera nowego filmu o Jamesie Bondzie planowana jest najwcześniej na 2027 lub 2028 rok. Prace nad produkcją wciąż trwają, a decyzja o obsadzie głównej roli ma zapaść najpóźniej w połowie 2026 roku. Reżyserią prawdopodobnie zajmie się Denis Villeneuve, a produkcja będzie przygotowana dla Amazona.
Źródło: Variety
Zobacz więcej:
-
- „Bridgertonowie” powracają! Zwiastun 2. części 4. sezonu zapowiada wielkie emocje!
- Dopiero co zadebiutował, a już jest hitem. Nowy film rządzi na HBO Max!
- Niespodzianka na Disney+! Klimatyczny film, który ominął kina, dostępny od DZIŚ!
- Najlepszy serial na TERAZ? Prawdziwa jazda bez trzymanki! The Copenhagen Test [RECENZJA]
- Pełnia adrenaliny i masa akcji – to najlepsze, co możesz obejrzeć wieczorem!

