Netflix zapowiada kolejne sezony globalnego HITU! To będzie OGIEŃ
Zaledwie chwilę po premierze głośnej nowości „Cztery pory roku” z Tiną Fey, platforma ogłosiła, że powstanie jej drugi sezon. Do tego dochodzą kolejne emocjonujące wieści – na platformę powróci także wzruszająca „Miłość w spektrum” oraz prawdziwa perła w koronie Netflixa, czyli serial „Bridgertonowie”. Fani mogą już przygotowywać się na kolejne sezony, które zapowiadają się wyjątkowo emocjonująco.
„Bridgertonowie” wracają z pompą! Netflix zapowiada aż 2 nowe sezony hitowego serialu
Po ogromnym sukcesie trzeciego sezonu, w którym główną rolę zagrała Nicola Coughlan jako Penelope, Netflix ogłosił kontynuację serii. Czwarta odsłona serialu ma trafić na platformę w 2026 roku. Tym razem widzowie poznają historię Benedicta Bridgertona, granego przez Luke’a Thompsona, oraz jego relację z tajemniczą Sophie Baek. W tej roli zobaczymy australijską aktorkę Yerin Ha, dla której będzie to przełomowa rola.
Twórcy nie boją się wprowadzać zmian w oryginalnej linii czasowej znanej z powieści Julii Quinn. Po eksperymentach z przedstawieniem postaci w sezonie trzecim możliwe są kolejne zaskakujące zwroty akcji. Showrunnerka Jess Brownell zapewnia, że prace nad kolejnymi odcinkami już ruszyły, a priorytetem jest skrócenie czasu oczekiwania pomiędzy sezonami.
Czwarty sezon ma sięgnąć głębiej po tematykę społeczną epoki regencji. W centrum opowieści znajdzie się relacja między Benediktem a Sophie – zaradną służącą z własnymi tajemnicami i marzeniami. To historia o uczuciu przekraczającym granice konwenansów i różnic klasowych, a także o osobistym dojrzewaniu i potrzebie odnalezienia siebie.
Na ekran powrócą również znane i lubiane postacie, w tym Anthony Bridgerton, grany przez Jonathana Baileya. Twórczyni serialu Shonda Rhimes zapowiada, że nowy sezon pokaże Benedicta w zupełnie nowym świetle. – To czarujący i zabawny mężczyzna, który szuka swojej drogi. Nie mogę się doczekać, aż widzowie zobaczą, jak ewoluuje jego historia – mówi.
Choć oficjalna data premiery czwartej serii nie została jeszcze podana, już teraz wiadomo, że produkcja dostanie kolejne sezony. Łącznie będzie ich więc co najmniej sześć!
Netflix stawia na sprawdzone tytuły
Obok „Bridgertonów” Netflix ogłosił także kontynuację dwóch innych produkcji. „Cztery pory roku” – nowy serial z Tiną Fey i Colmanem Domingo, który dopiero co zadebiutował – już zyskał zamówienie na drugi sezon. Również „Miłość w spektrum”, uwielbiany przez widzów za autentyczność i emocjonalną szczerość, powróci z kolejnymi historiami o poszukiwaniu miłości przez osoby w spektrum autyzmu.
Decyzje o kontynuacjach nie są przypadkowe. Seriale te nie tylko zdobyły wysoką oglądalność, ale również wzbudziły ogromne zainteresowanie w mediach społecznościowych. „Bridgertonowie” z sezonu na sezon zyskują na popularności – pierwszy sezon miał 113 milionów wyświetleń i ponad 900 milionów godzin spędzonych przed ekranem. Trzecia odsłona potwierdziła status hitu globalnego.
Netflix zdaje się świadomie budować swoją przyszłość wokół silnych marek – i trudno się dziwić. Z takimi nazwiskami, produkcjami i fabułami sukces jest niemal gwarantowany.
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:
- Max ma nowy HIT! Ten film zostawi Cię z milionem pytań
- Najnowsza premiera Prime Video to czysta akcja i adrenalina! Ten film przed chwilą debiutował w kinach!
- Komediowa perełka od Apple TV+ zachwyca! Dla wielu to serial roku!
- Jeden z największych hitów Netfliksa otrzyma kolejne sezony! Fani w euforii
- Najlepszy horror 2025 roku? Ten film miał być kiczem, a może być GIGA HITEM!

