Home Strefa filmu Recenzje filmów i seriali SVoD Serial “Lazarus” – oceniamy hicior Prime Video! Harlan Coben stworzył coś wielkiego?
Serial “Lazarus” – oceniamy hicior Prime Video! Harlan Coben stworzył coś wielkiego?

Serial “Lazarus” – oceniamy hicior Prime Video! Harlan Coben stworzył coś wielkiego?

349
0

“Lazarus” to serial wyjątkowy, bo napisany przez Harlana Cobena, a nie bazujący na jego książce. Czy to sprawia, że produkcja Prime Video jest jeszcze lepsza? Oceniamy hicior Amazonu!

Wszystkie recenzowane filmy i seriale oglądamy na najnowszym telewizorze OLED z Dolby Vision / HDR10+ oraz w systemie audio Dolby Atmos. Dzięki temu widzimy każdy detal obrazu i wychwytujemy nawet drobne niedociągnięcia – tak, jak chciał tego reżyser. Nasze opinie są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.

Serial “Lazarus” jest dostępny na Prime Video w jakości 4K z HDR10+ i obsługą dźwięku przestrzennego 5.1.

Serial “Lazarus” na Prime Video – nasza recenzja intrygującej nowości

Już sam pomysł na fabułę nie jest może niczym zupełnie świeżym, ale fajnie, że autor właśnie takie tematy porusza. Akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, gdy ludzkość staje przed groźbą nieodwracalnych zmian społecznych i technologicznych. Centralnym punktem jest tajemniczy projekt „Lazarus”, czyli system pozwalający na częściowe odrodzenie ludzkiej pamięci i tożsamości. Wraz z głównymi bohaterami podążamy tropem coraz bardziej mrocznych sekretów tej technologii.

Kadr z serialu "Lazarus" na Prime Video - recenzja HDTVPolska

Od pierwszego odcinka zostajemy uwikłani w labirynt pytań – czy to, co widzimy, jest prawdą, czy też kolejną warstwą manipulacji? To naprawdę daje sporo emocji, bo jesteśmy w tym mocno pogubieni. Twórcy serwują nam dynamiczne sceny przesłuchań, pościgów i cybernetycznych objawień, z odważnym miksowaniem gatunków: sensacji, dramatu psychologicznego i postapokaliptycznej wizji. Brzmi wspaniale, prawda? Niestety, to wszystko sprawia, że jestesmy przytłoczeni historią i tym światem, bo dzieje się za dużo i w sposób chaotyczny.

Kadr z serialu "Lazarus" na Prime Video - recenzja HDTVPolska

Wielką siłą „Lazarusa” jest jednak obsada. Johnathan Majors jako Myles sprawdza się w roli charyzmatycznego i silnego bohatera, ale jednocześnie wiemy, że ciąży na nim dużo spraw, przez co walczy ze swoimi lękami. Emma Mackey, znana z innych produkcji Prime Video, ponownie tworzy postać złożoną psychologicznie – jej Amanda jest nieprzewidywalna, a przy tym bardzo ludzka. Benedict Wong kreuje postać śledczego Lee – to od niego wypływa najwięcej empatii, więc dodaje serialowi trochę pozytywu. Aktorzy robią co mogą, by wydobyć z postaci jak najwięcej, ale chaos wokół nich sprawia, że trudno się na to patrzy.

Kadr z serialu "Lazarus" na Prime Video - recenzja HDTVPolska

Za sterami serialu stoi Daniel Hoyle, który w „Lazarusie” próbuje połączyć opowieści z pogranicza psychodelii i wysokobudżetowego kina akcji. Reżyser buduje dramaturgię, gdy kamera często podąża za bohaterami z bliska, podkreślając emocje, a montaż sprawia, że wiele scen ma w sobie ogrom dynamiki. Czasem może nawet za dużo. Jednym z aspektów, które zwracają uwagę na „Lazarusa”. Warstwę muzyczną stworzył Cliff Martinez, stosując połączenie minimalistycznych elektronicznych motywów z intensywnymi, pulsującymi dźwiękami, które doskonale oddają atmosferę niepokoju.

Kadr z serialu "Lazarus" na Prime Video - recenzja HDTVPolska

Ponownie mamy do czynienia z serialem Prime Video, który znakomicie wykorzystuje przestrzenność – prawie każda scena pozwala zanurzyć się w tym świecie, bo nawet drugo- i trzecioplanowe dźwięki zostały odpowiednio rozplanowane. To, jak serial wykorzystuje przestrzeń dźwiękową, ma kluczowe znaczenie dla immersji – szumy technologii, oddechy postaci, odgłosy miasta i elektroniczne sprzężenia są bardzo wiarygodne, wręcz namacalne. Dzięki temu mamy poczucie, że znajdujemy się tuż obok bohaterów.

Kwestie techniczne nie są tu wyłącznie tłem – zdjęcia są ostre, kontrastowe, ale nie przejaskrawione. Twórcy stosują filmowe filtry: sepię, błękity i zielenie, które nadają poszczególnym lokalizacjom odrębny klimat. Szczególnie mocno technika obrazu działa w sekwencjach nocnych: klimat futurystycznej metropolii podkreślają neonowe światła odbijające się na deszczowych ulicach, poziom szczegółów jest imponujący. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych kamer HDR serial jest prawdziwą ucztą wizualną na dobrym sprzęcie.

“Lazarus” może przekonać do siebie wielowarstwowością, wyrazistą obsadą oraz jakością obrazu i dźwięku. Trzeba sobie jednak powiedzieć jasno – pomimo tych wszystkich wodotrysków, serial nie potrafi maksymalnie wciągnąć na poziomie emocjonalnym. Zanikający główny wątek, także w efekcie zbyt dynamicznego montażu, powraca co jakiś czas, a my jesteśmy za bardzo zdezorientowani, by odpowiednio skupiać uwagę. Większość z Was zapewne odbije się od niego, ale spróbować można…

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News


Zobacz więcej:

(349)

0 0 głos
Article Rating
Redakcja Redakcja HDTVPolska to zespół pasjonatów nowych technologii, którzy każdego dnia dostarczają najświeższe newsy ze świata telewizorów, sprzętu RTV, gamingu i rozrywki. Śledzimy dla Was najważniejsze premiery, zmiany na rynku, promocje oraz wydarzenia branżowe – zawsze z pierwszej ręki i w przystępnej formie. Nasze krótkie newsy powstają szybko, rzetelnie i z myślą o Waszej wygodzie. Niezależnie od tego, czy interesuje Cię nowy model TV, aktualizacja oprogramowania, czy kolejny hit na platformach streamingowych – Redakcja HDTVPolska codziennie czuwa, by nic Cię nie ominęło!
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x