Najnowsza premiera Netflix. Polski film dla miłośników teorii spiskowych rozbawi Cię do łez!
Polscy widzowie nie musieli długo czekać na premierę jednej z najbardziej nietuzinkowych produkcji tego roku. „Wujek Foliarz”, film autorstwa Michała Tylki, który w marcu rozbawił widzów w kinach, już dziś trafił do katalogu Netflixa. To wyjątkowa wiadomość dla fanów polskiego kina, a szczególnie tych, którzy cenią sobie odważne, nietypowe komedie z dużą dawką absurdu.
Z kina prosto na Netflix – film „Wujek Foliarz” dostępny online
„Wujek Foliarz” to opowieść, która w umiejętny sposób łączy groteskę, czarny humor i kulturowe obserwacje. W centrum fabuły znajduje się Kuba – młody mężczyzna z problemami, grany przez Mikołaja Kubackiego. Kuba uczestniczy w terapii uzależnień, ale jego życie nabiera nieoczekiwanego tempa, gdy zostaje… porwany przez własnego wujka.
Tytułowy „Wujek Foliarz”, w którego wciela się znakomity Adam Woronowicz, to ekscentryczny miłośnik teorii spiskowych i alternatywnych prawd o świecie. Nie ufa mediom, rządom ani lekarzom. Wciąga Kubę w pełną paranoi podróż, która szybko okazuje się o wiele niebezpieczniejsza, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.
Poza Kubackim i Woronowiczem w filmie występują także m.in. Piotr Adamczyk, Katarzyna Figura i Kamila Urzędowska, którzy idealnie wpisali się w klimat tej produkcji. Michał Tylka, znany wcześniej z krótkiego metrażu „Fanatyk”, ponownie sięgnął po groteskę i przejaskrawienie, tworząc historię, która bawi, ale i daje do myślenia.
Czy warto obejrzeć „Wujka Foliarza”?
Premiera filmu na Netflix nastąpiła zaledwie dwa miesiące po kinowym debiucie. To rzadkość, szczególnie w przypadku polskich produkcji, dlatego wielu widzów z entuzjazmem przyjęło tę informację. Opinie zarówno krytyków, jak i internautów są zgodne – „Wujek Foliarz” to oryginalna komedia, którą warto obejrzeć.
Twórcy nie ukrywają inspiracji słynną internetową „pastą”, jednak „Wujek Foliarz” to znacznie więcej niż tylko filmowy mem. To satyra na współczesne lęki społeczne, obsesję na punkcie „prawdy” i rosnącą nieufność wobec rzeczywistości. Produkcja już teraz zyskuje popularność w serwisie, a jej absurdalny klimat, wartka akcja i trafne dialogi sprawiają, że trudno się od niej oderwać.
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:
- Ten film to nowy numer 1 na Max! Dopiero co debiutował na platformie!
- Intrygująca opowieść o dwóch siostrach. Recenzujemy serial “Syreny” na Netflix!
- Tak wygląda nowy Harry Potter! Znamy szczegóły produkcji
- Najlepszy horror od lat? Już w czerwcu przerazi do szpiku kości
- Ten film to HIT! Szturmem podbił TOP 10 na Netflix
