Ten serial to najnowsza produkcja CANAL+, która zaskakuje unikalnym połączeniem kryminału z elementami nadprzyrodzonymi. Opowieść pełna mroku, tajemniczych postaci i zagadek wciąga od pierwszego odcinka, trzymając widza w napięciu do samego końca. Więcej szczegółów w poniższym tekście.
- PRZECZYTAJ TAKŻE: Film, który musisz obejrzeć właśnie dziś! Czeka w tym serwisie VoD
Serial “Czarne stokrotki”. To po prostu trzeba obejrzeć
Kryminalna intryga, mroczna atmosfera, którą można ciąć nożem, wisząca w powietrzu tajemnica i nadprzyrodzone elementy – nowy serial CANAL+ to wyjątkowy miks gatunków, łączący mystery thriller z niejednoznacznymi bohaterami i zjawiskami wykraczającymi poza ludzkie zrozumienie.
Opis: Geolożka Lena w obliczu niecodziennych wydarzeń wraca do rodzinnego Wałbrzycha. Jej nastoletnia córka, z którą wiele lat temu straciła kontakt, jest podejrzana o uprowadzenie kilkorga dzieci. Policja początkowo bagatelizuje sprawę, ale zdesperowana bohaterka rozpoczyna własne śledztwo. Im więcej dni mija, tym mniejsza szansa, że jej córka i przedszkolaki odnajdą się żywe.
Kolejne tropy prowadzą do opuszczonych kopalnianych szybów, ujawniają podejrzaną działalność lokalnej filantropki i nawiązują do tajemniczego stowarzyszenia sięgającego czasów II wojny światowej. W czasie poszukiwań córki, u Leny zaczynają nasilać się tajemnicze oniryczne wizje zaburzające pojęcie czasu, jakie znamy. Czy to one okażą się kluczem do rozwiązania sprawy?
“Czarne stokrotki” – obsada
W Czarnych stokrotkach zagrał gwiazdorska obsada. W głównych rolach występują m.in. Karolina Kominek, Dawid Ogrodnik, Edyta Olszówka, Tomasz Schuchardt, Alicja Wieniawa-Narkiewicz, Dobromir Dymecki, Olaf Lubaszenko, Piotr Żurawski, Mirosław Zbrojewicz, Robert Gonera i Paulina Gałązka.
Reżyserem całości jest Mariusz Palej (Za niebieskimi drzwiami). Pomysłodawczyniami koncepcji na serial Czarne stokrotki są nominowana za powieść Heksy do nagrody Nike Agnieszka Szpila i Dominika Prejdová. Nad scenariuszem pracowali z nimi także Katarzyna Tybinka (Wataha) i Marcin Ciastoń (Wyrwa, Hiacynt). Kierownikiem literackim projektu był Michał Oleszczyk (Wszystkie nasze strachy), zaś zdjęcia kręcił Wojciech Węgrzyn (Proceder, Detektyw Bruno). Kostiumy przygotowała Hanka Podraza (The Office PL, Prime Time), za charakteryzację odpowiadała Anna Nobel (Ułaskawienie, Papusza). Nad efektami specjalnymi czuwał Kamil Polak (Chłopi, Świteź), nad montażem duet Piasek & Wójcik (Algorytm miłości), a muzykę do produkcji napisał Wojtek Grabek. Kierowniczką produkcji była Anna Majek, zaś producentkami ze strony CANAL+ Beata Ryczkowska i Agnieszka Ptaszyńska-Bochniak, a z Balapolis – Magdalena Kamińska i Agata Szymańska.

Co nowego w Canal+?
Musisz to sprawdzić Codziennie dodajemy nowe informacje o nowościach na platformie Canal+, sprawdź co warto przeczytać poniżej:
- Kwiecień w CANAL+. Ponad 15 GIGA hitów w ofercie!
- Te nowości w CANAL+ zmienią Twoje kwietniowe wieczory! Sprawdź już DZIŚ
- Wielka zmiana w Canal+ Polska! Znamy szczegóły
- Ten serial to istny majstersztyk! Obejrzysz na Canal+

Źródło: Canal+
Zobacz więcej:
- GIGA NOWOŚCI Max nadchodzą! Platforma odpala prawdziwą bombę! Zobacz, co obejrzysz w tym roku
- Co nowego na Netflix, Max, Disney+, SkyShowtime, Apple TV+? Najlepsze premiery tego tygodnia!
- Wzrusza, zaskakuje i porusza tabu. Film, który bije rekordy na Max – tylko dla odważnych
- Największy HIT tygodnia na Netflix. Nie ma tam teraz popularniejszego filmu!
- Absolutny rekord Polski – wszyscy chcą zobaczyć ten film w kinach! Byłeś już?
Ten artykuł pisał ktoś kto obejrzał tylko pierwszy odcinek, Albo dostał za takie peany kilka srebrników. Serialu od maks trzeciego odcinka nie da się oglądać. Ja dobrnąłem tylko dlatego, że chciałem sprawdzić co idiotycznego jeszcze wymyślili twórcy. No i nie zawiodłem się. Odcinek finałowy to popis.
Sorry, ale kolejny gniot, gdzie po góra dwóch odcinkach masz dosyć. Polskie seriale to zwykle padaka na całego, jak i w tym przypadku. Jakbym coś sobie wciągnął to może by mnie wciągnęło, ale stronie od takich używek. Na trzeźwo to moda na sukces wydaje się ciekawszą alternatywą.
Nudyyyy