Ten serial wciąga, ma 98% poleceń i rekomenduje go Stephen King. Tylko na Apple TV!
Trochę podejrzane, że pisarz wsiadł na ten hype train dopiero teraz, ale lepiej późno, niż wcale! Może był w międzyczasie zajęty pisaniem nowej książki w stylu lat 80.? Taki żarcik.